...na uroczystości wigilijne
w Polskiej Żegludze Morskiej
Grupa PŻM - największym polskim armatorem




MISTRZ ŚWIATA JEST Z PŻM-u
ROZMAWIAMY Z GRZEGORZEM KLOCEM, PRACOWNIKIEM EKSPLOATACJI PŻM, ZDOBYWCĄ MISTRZOWSKICH TYTUŁÓW W SPORTACH WALKI
Na początek, proszę o kilka słów o sobie i swojej pracy w PŻM.
Nazywam się Grzegorz Kloc. W Polskiej Żegludze Morskiej pracuję już ponad rok na stanowisku asystenta operatora. Mam nadzieję, że w tym roku stanę się pełnoprawnym operatorem.
Pana pozazawodową pasją sporty walki : grappling oraz brazylijskie jiu-jitsu. Na czym polegają te dyscypliny ?
Grappling jest to tak naprawdę połączenie judo i zapasów. Można tu na przykład zakończyć walkę w sposób widowiskowy, chociażby poprzez założenie dźwigni, lub też poprzez zmuszenie przeciwnika różnymi technikami, by poddał się przed czasem. Jeśli jednak to się nie uda, wówczas zliczane są punkty za poszczególne akcje w całej walce. Z kolei brazylijskie jiu-jitsu, mniej przypomina klasyczne japońskie jiu-jiutsu, bardziej natomiast judo, od którego się zresztą wywodzi. Od judo brazylijskie jiu-jistsu różni się przede wszystkim tym, że zawodnicy mniej skupiają się na rzutach, natomiast częściej walka toczy się w parterze. Dzięki temu nawet mniejszy przeciwnik może pokonać większego.
Zarówno w grapplingu, jak i w brazylijskim jiu-juitsu odnosi Pan ogromne sukcesy na skalę międzynarodową. Proszę wymienić swoje dokonania chociażby z ostatnich dwóch lat ?
Jeśli chodzi o moje osiągnięcia sportowe w grapplingu, to w moim dorobku jest złoty medal zdobyty podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Świata w Skale pod Krakowem. Zdobyłem także złote medale podczas dwóch ostatnich Mistrzostw Europy w grapplingu, pierwszych rozgrywanych w Gorlicach, drugich - rozgrywanych na Ukrainie. W tym roku z kolei rozgrywane były Mistrzostwa Świata w Belgradzie. W konkurencji grapplingu bez kimon zająłem drugie miejsce, natomiast w mojej koronnej dyscyplinie, grapplingu w kimonach, niestety odniosłem kontuzję : połamałem sobie żebra i musiałem wycofać się z turnieju.
Równolegle startuję również w zawodach brazylijskiego jiu-jitsu. Podczas tegorocznych VII Mistrzostw Polski w Warszawie udało mi się zwyciężyć w swojej kategorii wagowej.
Czy Szczecin jest silnym ośrodkiem na krajowej mapie sportów chwytanych ?
W Szczecinie zawodnicy sportów chwytanych trenują w klubie Berserker’s Team. Jest to obecnie najlepszy klub w Polsce jeśli chodzi o brazylijskie jiu-jitsu. Już od czterech czy pięciu lat zdobywamy tytuł drużynowego Mistrza Polski w tej dyscyplinie. Zawodnicy Berserker’s Team odnoszą również międzynarodowe sukcesy w grapplingu oraz innych sportach walki.
Jak radzą sobie kluby, gdzie trenuje się grappling i brazylijskie jiu-jitsu w sytuacji gdy sponsorzy stawiają raczej na sporty znane i popularne ?
Niestety, pomimo naszych sukcesów, sponsorzy nie walą do nas drzwiami i oknami. Klub musi więc utrzymywać się sam, tylko i wyłącznie ze składek osób, które tam trenują. Mamy również problem z samym lokum. W chwili obecnej trenujemy w sali na ul. Ludowej przy Stoczni „Gryfia”, przy starym niemieckim bunkrze. Nie ma tam zbyt komfortowych warunków. Z drugiej strony, nie stać nas na to, żeby na stałe wynajmować salę gimnastyczną na terenie miasta.
Czy osoby zainteresowane dyscyplinami, które uprawiacie mogą wstąpić do waszego klubu i trenować razem z wami ?
Nasz klub jest generalnie otwarty dla każdego. Prowadzimy osobne sekcje dla poszczególnych grup wiekowych, w tym również i dla dzieci. Każdy więc może przyjść do nas i potrenować. Tak jak powiedziałem, utrzymujemy się z własnych składek, ale osoby, które nie mogą pozwolić sobie na te opłaty a mają rozpoznawalny przez nas talent i chcą się rozwijać, mogą liczyć na darmowe treningi. Jesteśmy też otwarci na wszelkiego rodzaju inicjatywy środowiskowe. Swego czasu uczestniczyliśmy np. w programie, który miał służyć przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Brała w nim udział młodzież z tzw. trudnych dzielnic Szczecina.
A jakie plany na najbliższą przyszłość ?
Pod koniec stycznia 2012 chciałbym pojechać do Lizbony na kolejne Mistrzostwa Europy. Jest to bardzo ważna impreza, podczas której będzie walczyć ponad 1200 zawodników, wśród nich mistrzowie świata. Konkurencja zapowiada się więc bardzo duża. Dalej są Mistrzostwa Świata w grapplingu, które będą prawdopodobnie odbywały się w Rosji. Pozostają też liczne zawody na naszym lokalnym podwórku, w których z pewnością także będę uczestniczył.
Chociaż mam dość mocno wypełniony czas, ponieważ poza pracą kontynuuję również naukę, jednak sport odgrywa bardzo ważną rolę w moim życiu. Jest to dla mnie prawdziwa pasja.
Dziękujemy
Rozmawiał: Krzysztof Gogol

Wysokie standardy
statków PŻM
Statki Polskiej Żeglugi Morskiej w ubiegłym (2011) roku odnotowały bardzo dobre wyniki, jeśli chodzi o kontrole standardów technicznych, bezpieczeństwa, wyszkolenia i warunków socjalnych załóg jednostek.
Odpowiedzialna za te kontrole instytucja - Port State Control w ubiegłym roku przeprowadziła na statkach PŻM (w tym także i promach, należących do PŻM, zarządzanych przez spółkę Unity Line) łącznie 275 inspekcji. Prawie 70 proc. z nich były to inspekcje, podczas których nie zanotowano nawet najmniejszych uchybień. Jest to znacznie powyżej średniej światowej.
Najważniejsze jednak przy konstruowaniu ogólnego obrazu standardów bezpieczeństwa danego armatora i bandery (lub bander), którą on podnosi, są statystyki dotyczące zatrzymań statków, w przypadku, gdy inspekcje odnotują szczególnie rażące uchybienia na jego jednostkach. Statystyki takie wyrażane są stosunkiem ilości zatrzymań do jednego procenta łącznej ilości inspekcji, zarówno na statkach danego armatora, jak i statkach danej bandery (na podstawie statystyk dotyczących bandery układa się listy, białą, szarą i czarną). O ile średnia wśród armatorów europejskich wynosi w tej kategorii 3,28 proc. o tyle PŻM zanotowała w ubiegłym roku średnią na poziomie tylko 0,36 proc. (jedno zatrzymanie). Dobre wyniki inspekcji PSC na statkach PŻM to przede wszystkim wynik ciężkiej pracy załóg jednostek oraz służb technicznych armatora i osób nadzorujących poziom bezpieczeństwa floty.
Stosunkowo niska ilość uchybień to pozytywny sygnał m.in. dla dostawców ładunków, współpracujących z PŻM oraz ubezpieczycieli.
Krzysztof Gogol

Polska Żegluga Morska
„Polska Żegluga Morska to największy polski armator oraz jeden z największych w Europie. Przedsiębiorstwo posiada 73 statki o łącznej nośności ponad 2 mln dwt., w tym masowce, siarkowce oraz promy. Podstawowym sektorem działalności PŻM jest przewóz ładunków masowych takich jak węgiel, zboża etc. w żegludze nieregularnej o zasięgu globalnym. Armator jest także światowym liderem na niszowym rynku przewozów płynnej siarki. Obok podstawowej formy działalności tj. przewozów masowych, przedsiębiorstwo z powodzeniem realizuje m.in. - poprzez swoją spółkę Unity Line - żeglugę promową na Bałtyku. Jest właścicielem najnowocześniejszego kompleksu biurowo-hotelowego w Szczecinie – „Pazim”, a także części reprezentacyjnych nabrzeży przy Wałach Chrobrego, skąd prowadzi żeglugę białą flotą”
Mirosław Folta, przewodniczący Rady Pracowniczej w Polskiej Żegludze Morskiej:” Projekt ten wprowadza m.in. przymus pośpiesznej i przymusowej komercjalizacji wszystkich przedsiębiorstw państwowych niezależnie od ich stanu i kondycji ekonomicznej, a w przypadku niedokonania komercjalizacji do dnia 31 grudnia 2012 r. automatycznie stawia wszystkie przedsiębiorstwa państwowe, w tym znakomicie funkcjonujące PŻM PP, w stan likwidacji”
PŻM w stan likwidacji – niemożliwe !
16 listopada br. odbyła się konferencja prasowa członków Rady Pracowniczej PŻM oraz związków zawodowych działających w przedsiębiorstwie. Spotkanie dotyczyło przyjęcia przez Radę Ministrów w dniu 2 listopada br. projektu ustawy o zasadach wykonywania niektórych uprawnień Skarbu Państwa.
Na konferencji prasowej odpowiedzi na pytania dziennikarzy udzielali : przewodniczący Rady Pracowniczej PŻM kpt. ż. w. Mirosław Folta, przewodniczący MK NSZZ „Solidarność” przy PŻM Paweł Kowalski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Marynarzy przy PŻM kpt. ż. w. Marian Gmiterek oraz przewodniczący Społecznego Komitetu Obrony PŻM Bogusław Marciniak. Obecni byli również wiceprzewodniczący Rady Pracowniczej PŻM kpt. ż. w. Ireneusz Gowin oraz członek Rady kpt. ż. w. Leszek Kłoda.
Jak powiedział na spotkaniu przewodniczący Rady Pracowniczej kpt. ż. w. Mirosław Folta projekt w/w ustawy wprowadza m.in. przymus pośpiesznej komercjalizacji wszystkich przedsiębiorstw państwowych niezależnie od ich stanu i kondycji ekonomicznej, a w przypadku niedokonania komercjalizacji do dnia 31 grudnia 2012 r. automatycznie stawia wszystkie przedsiębiorstwa państwowe, w tym znakomicie funkcjonujące PŻM PP, w stan likwidacji. Takie działanie skutkować może zagrożeniem 4.000 miejsc pracy w Grupie PŻM oraz kilkunastu tysięcy miejsc pracy naszych kontrahentów.
Kapitan Folta dodał, iż samorząd Załogi i związki zawodowe Polskiej Żeglugi Morskiej PP, działając w imieniu wszystkich pracowników przedsiębiorstwa wyrażają głębokie zaniepokojenie zarówno regulacjami wprowadzanymi we wskazanym powyżej projekcie ustawy, jak i faktem tworzenia takich przepisów w doktrynalnym zaślepieniu hasłem komercjalizacji dla komercjalizacji.
Przewodniczący Rady Pracowniczej przypomniał również, iż sprawa komercjalizacji PŻM powraca po dwóch latach od prób wprowadzenia w życie innego projektu ustawy, nakazującego przymusową komercjalizację PŻM. Wówczas do zmian ustawodawczych, związanych ze szczecińskim przedsiębiorstwem nie doszło. Temat jednak znów powraca, mimo zapewnień premiera Donalda Tuska wypowiedzianych 6 listopada 2008 r. w Sejmie w trakcie dyskusji na temat PŻM PP, kiedy to premier obiecał nie podejmować działań doktrynalnych w sprawie naszego przedsiębiorstwa.
Mirosław Folta dodał również, że projekt wspomnianej ustawy bez racjonalnego uzasadnienia likwiduje procedurę prywatyzacji bezpośredniej – jedyny tryb przekształceń własnościowych przedsiębiorstw państwowych realnie umożliwiający prywatyzację pracowniczą. A zatem uniemożliwia przejęcie PŻM przez samych pracowników, co zdaniem przewodniczącego Rady Pracowniczej byłoby najlepszym rozwiązaniem dotyczącym przyszłych przekształceń własnościowych PŻM.
Z kolei przewodniczący peżetemowskiej „Solidarności” Paweł Kowalski przypomniał historię ostatnich prób różnych rządów komercjalizacji PŻM. Powiedział on, że przez ostatnie 6 lat, przy okazji kolejnych projektów, związanych z przekształceniami własnościowymi firmy, przedstawiciele samorządu pracowniczego oraz związków zawodowych mocno podkreślali, że nie forma prawna przedsiębiorstwa a wyniki finansowe powinny mieć wpływ na decyzję o przyszłości firmy.
Ponadto Paweł Kowalski nawiązał do wypowiedzi przewodniczącego Rady Pracowniczej kpt. ż. w. Mirosława Folty, który przypomniał deklarację premiera Donalda Tuska z 2008. Zacytował on z kolei ministra skarbu państwa Aleksandra Grada, który zadeklarował 21 listopada 2008 w trakcie debaty sejmowej, iż PŻM pozostanie przedsiębiorstwem państwowym. Paweł Kowalski zauważył też, że w ślad za deklaracjami premiera i ministra skarbu wypowiedział się również Sejm i Senat głosując jednomyślnie za wspomnianą obietnicą ministra Grada.
Przewodniczący peżetemowskiej „Solidarności” podkreślił, iż wszelkie zmiany statusu PŻM będą miały negatywny wpływ na realizację dziesięcioletniego programu inwestycyjnego, który przecież w 2005 roku zyskał akceptację ministra skarbu. Zdaniem Pawła Kowalskiego, banki kredytujące inwestycje udzieliły finansowania PŻM na bardzo korzystnych dla przedsiębiorstwa warunkach i tylko czyhają na pretekst do ich zmiany, co dla PŻM oznacza dodatkowe koszty liczone w milionach dolarów.
Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Marynarzy PŻM kpt. ż. w. Marian Gmiterek powiedział, że cała załoga PŻM jest już zmęczona nieustannymi próbami „majstrowania” przy przedsiębiorstwie. Od 2004 roku pracownicy firmy muszą dyskutować nad kolejnymi ustawowymi zmianami, dotyczącymi przyszłości PŻM, bronić się przed kolejnymi próbami komercjalizacji i tłumaczyć, że nie jesteśmy „wielbłądem”.
Marian Gmiterek podkreślił, iż załoga PŻM nie boi się prywatyzacji, ale o prywatyzacji nikt z firmą nie chce rozmawiać. Jedyne o czym można się dowiedzieć, zwykle po fakcie, to kolejne próby przeprowadzenia komercjalizacji przedsiębiorstwa. Wiceprzewodniczący ZZM zauważył, że komercjalizacja w branży morskiej oznacza jedynie powolną likwidację firm i nie ma żadnego przykładu w tym sektorze gospodarki komercjalizacji zakończonej sukcesem.
Przewodniczący Rady Pracowniczej kpt. ż. w. Mirosław Folta na pytanie, czego załoga PŻM oczekuje w tej sytuacji, wskazał na precedensowe rozwiązanie zawarte już w projekcie ustawy a mianowicie możliwość wyłączenia PŻM spod ustawy, podobnie jak w przypadku Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej.
Podsumowując spotkanie, warto dodać, iż projekt ustawy po przyjęciu przez Radę Ministrów będzie skierowany do Sejmu R.P. Intencją rządu jest przeprowadzenie jej tzw. szybką ścieżką legislacyjną, co oznacza, że może ona wejść w życie jeszcze w tym roku.
Przedstawiciele Rady Pracowniczej i związków zawodowych będą w najbliższym czasie uczestniczyć w rozmowach z politykami wszystkich opcji, domagając się pozostawienia PŻM jako przedsiębiorstwa państwowego, który to status daje gwarancję dalszego, niezakłóconego rozwoju firmy i utrzymania miejsc pracy.
Postawienie Polskiej Żeglugi Morskiej w stan likwidacji jest mało realne i wręcz niemożliwe. Taką firmę, o takich tradycjach i znakomitych wynikach finansowych, o szeroko zakrojonych i trafnych inwestycjach trzeba przed każdym, czy to przed krajowym czy to obcym „najazdem” chronić a złym doradcom, a takich w przypadku PŻM nie brakuje, skracać język i ucinać ręce.
Bogdan Tychowski
Panie Redaktorze
Przeczytałem Pana sprawozdanie z konferencji prasowej Rady Pracowniczej PŻM. Nie mam kontaktu z moimi kolegami kapitanami z PŻM. Może koledzy ze Szczecina przyjmą nasze wsparcie i zgodzą sie na spotkanie Komisji Morskiej PO w Gdyni z Posłem RP Tadeuszem Aziewiczem i Panią Minister Anną Wypych-Namiotko w tej sprawie. Ze względu na pracę w sejmie Poseł jest osiągalny w poniedziałek lub w sobotę.
kpt. ż. w. Mirosław Proskurnicki,
Wiceprzewodniczący Komisji Morskiej PO przy T.Aziewiczu

Życzenia składa Arcybiskup Andrzej Dzięga,
Metropolita Szczecińsko-Kamieński
Uroczystość Wigilijna
w Polskiej Żegludze Morskiej
Podziękowania i życzenia słada
Paweł Szynkaruk, Dyrektor Naczelny PŻM
Słów uznania dla pracowników PŻM nie szczędzi Marcin Zydorowicz,
Wojewoda Zachodniopomorski
Gratulacje składa i życzy spokojnych i wszystkiego najlepszego
w Nowym Roku
Olgierd Geblewicz, Marszałek Zachodniopomorski
Nie mniej słów pochwalnych przekazał załodze PŻM w swoim przemówieniu
Piotr Krzystek, Prezydent Szczecina
"Gratulacje za sukcesy i Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku"
-przekazuje Elżbieta Marszałek od Bronisława Komorowskiego,
Prezydenta RP
Bliżej portu...
Z inicjatywy Prezydenta Szczecina Piotra Krzystka odbyło się spotkanie z Radą Interesantów Portu. To początek spotkań, które będą odbywały się, co kilka miesięcy. Kolejne zaplanowano w pierwszej połowie przyszłego roku. Podczas spotkania, które odbyło się na statku Bembridge przedstawiciele spółek portowych mieli okazję porozmawiać z prezydentem na temat problemów z funkcjonowaniem spółek portowych, bieżącej działalności oraz pespektyw rozwoju. Jednym z najistotniejszych problemów, który został przedstawiony to zły stan dróg prowadzących do portu oraz skomunikowanie z ul. Gdańską. W tym celu Rada ma wydelegować ze swojego grona 2-3 osoby, które wspólnie z przedstawicielami miasta utworzą zespół ds. komunikacji.
Czy będzie tunel
łączący wyspy
Uznam i Wolin?
Prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz i jego zastępca Barbara Michalska na specjalnym posiedzeniu Sejmowej Komisji Infrastruktury poświęconemu budowie stałego połączenia pomiędzy wyspami Uznam i Wolin. Wniosek o zwołanie posiedzenia złożyła grupa posłów PiS. Udział wzięli m.in. posłowie komisji, przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, w tym wiceminister Radosław Stępień, przedstawiciel Ministerstwa Finansów oraz prezydent Świnoujścia i jego zastępca.
Prezydent Janusz Żmurkiewicz przedstawił informację dotyczącą połączeń komunikacyjnych wysp Uznam i Wolin w Świnoujściu.
Gdynia

Gdynia Sailing Days
Znamy już kalendarz imprez żeglarskich w 2012 r. Na liście znalazło się oczywiście flagowe wydarzenie w Gdyni, czyli Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days.
Lista najważniejszych gdyńskich imprez:
01-3 maja – Puchar Arki – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Laser;
18-20 maja – Puchar YKP Gdynia – kl. Optimist;
25 czerwca-8 lipca – Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days:
26-28 czerwca – Puchar Prezydenta Gdyni – kl. 470, 420, L, Laser Radial M, Laser 4.7; Europa;
29 czerwca-1 lipca – Dni High Performance, kl. 49er, 29er, A-Class, Kitesurfing,
1-8 lipca – Mistrz. Półk. Wsch. – kl. Star;
6-8 lipca – Puchar Trenerów – kl. Optimist;
13-15 lipca – Mistrzostwa Polski Juniorów – kl. Laser, Laser Radial K,
– Puchar Miasta Gdyni – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Europa.

TYLKO W GDAŃSKU!!!
Gdańszczanie powitają nowy Rok wspólnie na Targu Węglowym. Atrakcją tegorocznego Sylwestra Miejskiego będzie nawiązanie bezpośredniego połączenia z najdokładniejszym na świecie zegarem pulsarowym, znajdującym się na poddaszu Kościoła św. Katarzyny w Gdańsku. Parę sekund przed Północą na ekranie wkomponowanym w tło sceny pojawi się zegar elektroniczny, który umożliwi Gdańszczanom odliczyć czas do Nowego Roku z dziesięciokrotnie lepszą dokładnością niż dotychczas.
Zegar Pulsarowy GDAŃSK 2011 to pierwszy zegar na świecie, który jako podstawę czasu wykorzystuje impulsy wysyłane z gwiazd neutronowych – pulsarów. Co więcej, jest to pierwszy krok do utworzenia tzw. Pulsarowej Skali Czasu. Długookresowa dokładność wskazań tego zegara ma dziesięciokrotnie przewyższyć dotychczasową – atomową skalę czasu, najdokładniejszą jaką w tej chwili dysponuje świat.
- Pomorski

Gospodarka morska
szansą rozwoju
regionu pomorskiego

Gdzie Polacy znajdą
pracę w Niemczech?
Południe i zachód Niemiec są najchętniej wybierane przez Polaków szukających pracy u naszego sąsiada zza Odry. Popularnością – szczególnie wśród mieszkańców polskiego wybrzeża – cieszą się też landy północne. Bliższe naszej granicy wschodnie i centralne regiony Niemiec są dla Polaków mniej atrakcyjne. Czy zmieni się to po 1 maja, kiedy Niemcy otworzą się na pracowników zza wschodniej granicy?
Świat i Europa

03 - 10.02. 2012 r.
Financiers flock to wind farm workboat
Adjacent to Tower Bridge on London’s River Thames, St Katherine’s Dock is very much in the City of London and financiers had only to travel a few blocks for their first sighting of an offshore wind farm support vessel.
Big investment continues as Rostock grows
Port development company Hafen-Entwicklungsgesellschaft Rostock invested more than €55m in the infrastructure of the seaport last year.
Funding finds a home for SS Robin
The UK’s Heritage Lottery Fund (HLF) awarded a confirmed grant of just under £1m to the SS Robin Trust on Tuesday, enabling the world’s oldest complete steamship to re-open to the public.
Turkish yards take shelter in niche building
While the financial downturn has had a dampening overall effect on Turkish shipbuilding, the picture for its workboat projects is different, Murat Erdogan, Turkish maritime industry analyst and commentator told MJ.
ZMiGM
Związek Miast i Gmin Morskich w swojej działalności odwołuje się do idei Eugeniusza Kwiatkowskiego, który zakładając w 1946 roku Związek Gospodarczy Miast Morskich dał wyraz przekonaniu, że efektywność działania samorządów w dużej mierze warunkowana jest stopniem ich współpracy. Kondycja miast morskich z racji ich specyficznej sytuacji wynika nie tylko ze stanu rozwoju gospodarki morskiej, ale także stopnia przystosowania do efektywnego funkcjonowania w warunkach rygorów rynku światowego.
Przemysł drugiej prędkości
Stowarzyszenie stoczni europejskich CESA publikuje swoje raporty roczne dopiero jesienią, gdy większość danych z poprzedniego roku znana jest już z innych źródeł, więc najnowszemu raportowi nie warto poświęcać wiele miejsca. Powtarzamy tylko, że pod względem wielkości produkcji wyrażonej pojemnością skompensowaną brutto (CGT) zajęliśmy w 2010 roku 11 miejsce na 15 krajów, których przemysły stoczniowe uczestniczą w CESA (ale dwa z nich nie budują statków). 
Latarnie Morskie

Międzynarodowy Dzień
Latarń Morskich
Tradycyjnie dorocznie w trzecią niedzielę sierpnia obchodzony jest na całym świecie Międzynarodowy Dzień Latarń Morskich. W tym roku centrum obchodów była Latarnia Morska w Ustce. Latarnie Morskie w : Czołpinie, Ustce, Jarosławcu, Darłowie i Gąskach były udostępnione nieodpłatnie do zwiedzania.![]()
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Firmy zagraniczne mogą
ubiegać się
o stażystów – mechaników
Najlepsi studenci Wydziału Mechanicznego Akademii Morskiej w Szczecinie wyjadą latem 2012 r. na zagraniczne staże, które trwać będą jeden miesiąc. Każdy student otrzyma ponad 3 tys. zł oraz zdobędzie cenne doświadczenie.
AM pozyskała pieniądze na wyjazdy studentów z funduszy europejskich. Dzięki temu 20 studentów będzie mogło podnieść swoje kwalifikacje a przy okazji podszkolić język obcy oraz poznać inną kulturę. Korzyści odniosą również przedsiębiorstwa, które przyjmą studentów na staż. Taka oferta jest dla firm szansą na pozyskanie do pracy najlepszych mechaników.
Wyjazdy realizowane są w ramach większego projektu, który zapewnia tysiączłotowe stypendia oraz specjalistyczne kursy dla najlepszych studentów Wydziału Mechanicznego. Studenci potrzebujący dodatkowego wsparcia z matematyki i fizyki mogą liczyć na indywidualne zajęcia wyrównawcze. Głównym celem projektu jest uatrakcyjnienie studiów na kierunku mechanika i budowa maszyn oraz mechatronika. Efekty projektu już są widoczne. W roku akademickim 2011/2012 na Wydział Mechaniczny AM przyjęto rekordową liczbę ponad 200 studentów.
Cały projekt ma wartość ponad 5 mln zł. Jego zakończenie przewidziano na czerwiec 2015 r.
Więcej informacji dla firm zainteresowanych programem stażowym na stronie: www.placements.pl

BAL CHARYTATYWNY
FUNDACJI PRO PUBLICO MARE
Wczoraj Zarząd Fundacji Pro Publico Mare zorganizował w salach Concerto Hotelu Radisson BLU w Szczecinie 9. Bal Charytatywny.
Środki zebrane w trakcie balu przeznaczone zostaną jako darowizna na dofinansowanie zakupu przez Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony przy ul. Arkońskiej w Szczecinie aparatu do odczytu i analizy wyników specjalistycznych badań radiologicznych, wykonywanych sprzętem, którego zakup wspomogliśmy datkami z naszego ubiegłorocznego Balu. Nowoczesna i wielofunkcyjna aparatura medyczna w znaczącym stopniu ułatwi badanie szczególnie chorych dzieci.

Korytarze logistyczne szansą
dla polskiego transportu
W związku ze zbliżającą się konferencją „Skandynawigacje 2012” zapraszam Państwa na cykl trzech artykułów poświęconych tematyce korytarza tranzytowego Bałtyk-Adriatyk.
Tematyka ta dotyka wielu gałęzi branży transportowej: armatorów morskich, promowych, portów, przewoźników drogowych i kolejowych czy spedytorów i jako interdyscyplinarna nieczęsto jest poruszana w sposób całościowy. Korzystając z gościny portalu Morza i Oceany zapraszamy do lektury oraz na stronę konferencji: www.skandynawigacje.pl.
Dla przeciętnej polskiej firmy logistycznej korytarze logistyczne mogą kojarzyć się co najwyżej z inicjatywami unijnymi w zakresie rozwoju infrastruktury drogowej. Zagadnienie to ma jednak drugie dno związane z niezwykle korzystnym położeniem Polski na mapie przepływów towarowych ze Skandynawii do południowej Europy. Branża TSL stoi w obliczu szansy, którą możemy wykorzystać w pełni lub tylko w stopniu minimalnym. Sukces wymaga koordynacji sposobu myślenia oraz działania pomiędzy podmiotami branży oraz organami rządowymi i pozarządowymi zainteresowanymi tą kwestią.
Skandynawigacje 2012

Kolejne wodowanie
albumu
Krzysztofa Romańskiego
Wczoraj odbyło się uroczyste wodowanie mojego albumu pt. "Wszystkie żagle prowadzą do Gdyni" - opowieści o gdyńskim zlocie żaglowców The Culture 2011 Tall Ships Regatta.
Pozdrawiam Serdecznie,
Krzysztof Romański
"Bitwa Morska w Twierdzy Wisłoujście"…
…nominowana w plebiscycie na Wydarzenie Historyczne Roku. Muzeum Historii Polski wraz z portalem "Historia.org.pl" ogłosiły plebiscyt na "Wydarzenie Historyczne Roku". Jego celem jest uhonorowanie organizatorów, twórców oraz inicjatorów najciekawszych przedsięwzięć historycznych w 2011 roku i popularyzacja historii. Do konkursu stanęło ok. 60 zgłoszeń. Spośród nich jurorzy wybrali 10 ich zdaniem najciekawszych wydarzeń.
Wśród nominowanej 10 znalazło się wydarzenie, którego organizatorem było Muzeum Historyczne Miasta Gdańska - Rekonstrukcja historyczna "Bitwa Morska. Obrona Twierdzy Wisłoujście!". Wyboru można dokonać do 29 lutego 2012 roku poprzez formularz zamieszczony na stronie: http://whr2011.muzhp.pl/.
Zachęcamy do udziału w głosowaniu.
Szczecin: Marcin Zydorowicz, wojewoda: „Rozwój portu w Szczecinie nie jest zagrożony”
Port Szczecin-Świnoujście nie został pozbawiony możliwości rozwoju - powiedział na poniedziałkowej konferencji wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz. Odniósł się w ten sposób do zarzutów prezydenta Szczecina Piotra Krzystka o marginalizacji portu.
Krzystek wystąpił kilka dni temu w obronie szczecińskiego portu. Zdaniem prezydenta miasta możliwa decyzja rządu o ograniczeniu dofinansowania portowych inwestycji spowoduje marginalizację portu w Szczecinie.
Według Zydorowicza port nie został pozbawiony możliwości rozwoju, a pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 m leży w interesie miasta i regionu. Jego zdaniem Krzystek oparł się o program roboczy dotyczący inwestycji portowych, a nie o wiążący dokument. "Program ten, jest bardziej zaproszeniem do dyskusji na temat inwestycji w porcie. Nie można być pozbawionym czegoś, czego się jeszcze nie ma" - dodał Zydorowicz.
Według zachodniopomorskich parlamentarzystów PO obecnych na konferencji, brak w tym projekcie zapisu o dofinansowaniu inwestycji portowych nie oznacza, że tor wodny nie zostanie w przyszłości pogłębiony. "Nie mam wątpliwości, że tak ważny projekt jak pogłębienie toru będzie współfinansowany ze środków unijnych z listy projektów na lata 2012-2014. Jestem absolutnym optymistą i wierzę w powodzenie tego" - dodał sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski.
Chodzi o projekt opracowany w 2011 r. przez Urząd Morski w Szczecinie "Utrzymanie morskich dróg wodnych w rejonie ujścia Odry w latach 2013-2026". Został on odesłany z Ministerstwa Transportu do portu Szczecin-Świnoujście do zaopiniowania. W projekcie tym nie zostały uwzględnione środki finansowe na modernizację, w tym na pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 m.
W oświadczeniu wysłanym w zeszłym tygodniu mediom Krzystek napisał m.in., że "blisko 1,3 miliarda złotych straci Zespół Portów Szczecin-Świnoujście w wyniku ograniczenia dofinansowania portowych inwestycji". Zaapelował do zachodniopomorskich parlamentarzystów i lokalnych polityków o działania na rzecz portu.
"Nie możemy pozwolić na upadek tej branży. To nasza lokalna racja stanu" - zakończył oświadczenie prezydent.
Warszawa:Na Bałtyku powstaną morskie autostrady
Do 2030 roku Unia Europejska powinna zbudować spójny system transportu, w tym morskiego, co w mniejszej części zostanie sfinansowane ze wspólnych środków unijnych. Ale i o nie należy właściwie aplikować, zgłaszając racjonalne projekty.
Na dofinansowanie mogą liczyć dobre projekty inwestycyjne, które nie tylko uwzględniają szanse rozwoju multimodalności, ale pozytywnie oddziaływają na otoczenie, uwzględniają aspekty ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju regionu.
O tych m.in. sprawach mówiono podczas międzynarodowej konferencji w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, poświęconej rozwojowi polskich portów morskich, autostrad morskich oraz zielonych korytarzy.
- Konferencja pozwoliła skonfrontować polskie projekty i pomysły z wizją osób, które na forum UE koordynują programy rozwoju portów i autostrad morskich - powiedziała wiceminister Anna Wypych-Namiotko. - Ale przede wszystkim musimy mieć przygotowane plany średnio- i długoterminowe, bowiem bez nich nigdy nie doprowadzimy do rozwoju portów, jak robią to doświadczone w branży i znaczące kraje.
Jose Anselmo, główny koordynator sieci TEN-T w Komisji Europejskiej przypomniał, że do budowy spójnej sieci transportowej, zarazem mogącej sprostać rosnącym potrzebom przewozów ludzi i ładunków, przy jednoczesnym zmniejszaniu zużycia paliw i emisji spalin, potrzeba zbudować nie tylko 10 głównych korytarzy transportowych. KE wymienia ponadto potrzebę budowy 85 głównych centrów logistycznych przy portach lotniczych, przy 138 morskich i śródlądowych portach oraz 28 przejść granicznych z krajami sąsiadującymi z UE. W szczególności ważna jest budowa infrastruktury dla transportu intermodalnego wokół istniejących portów.
Według szacunków, do zbudowania do 2030 roku głównej sieci transportowej w UE potrzeba 500 mld euro (a 1,5 bln sieci kompleksowej), z czego połowę tej kwoty należy wydać do 2020 roku. Gros tych środków muszą zgromadzić państwa, samorządy, prywatni inwestorzy i operatorzy, bowiem wkład UE będzie relatywnie niewielki - np. do programu Connecting Europe Facility (CEF) wyniesie 31,7 mld euro.
Z prezentacji przedstawicieli portów w Elblągu, Gdańsku, Gdyni i kompleksu Szczecin-Świnoujście wynika, że wszystkie zarządy realizują projekty inwestycyjne do 2015 roku, a większość z nich ma także plany inwestowania o dłuższym horyzoncie.
Gdańsk: DCT Gdańsk przeładował o 41 proc. więcej ladunków w 2011 r.
W ub.r. Głębokowodny Port Kontenerowy w Gdańsku (Deepwater Container Terminal) przeładował 634,9 tys. TEU ładunków, czyli prawie o 41 proc. więcej niż w 2010 roku.
Jest to efekt nie tylko poprawy koniunktury w światowych przewozach morskich w kontenerach (według wstępnych szacunków, wzrosły one o kilkanaście procent), co nowych tendencji zachodzących na liniach Azja-Europa i wyraźnego rozdzielenia linii Daleki Wschód-Europa Zachodnia oraz Daleki Wschód-Bałtyk.
- Kryzys światowy i spadek stawek frachtów wymusiły poszukiwanie przez największych armatorów alternatywnych, tańszych połączeń dla klientów - mówi Boris Wenzel, dyrektor zarządzający DCT Gdańsk. - W efekcie w ub.roku wystąpiła wyraźnie tendencja przesunięcia się części ładunków z portów basenu Morza Północnego na Bałtyk, w tym w szczególności do Gdańska.
Zmiany te zapoczątkował największy przewoźnik na świecie Maersk Line (ma 16 proc. udział w światowych przewozach kontenerowych), bowiem w kwietniu włączył port w Gdańsku do grona swoich strategicznych partnerów. Systematycznie, raz na tydzień, do DCT zawija jeden z kontenerowców tego armatora, a od czerwca - są to największe obecnie pływające superpojemnikowce o zdolności przewozu 13-15 tys. TEU, czyli prawie dwukrotnie większe niż poprzednio. Jest to możliwe, bowiem DCT Gdańsk ma baseny o głębokości 16,5 m i jest pierwszym terminalem na Bałtyku, zdolnym do obsługi wielkogabarytowych statków klasy Post-Panamax.
Terminal ten systematycznie się rozwija. W końcu ub.r. zarząd zakupił nowe urządzenia za- i wyładunkowe, które zwiększą roczną zdolność przeładunkową, wynoszącą 600 tys. TEU (jednostka określająca standardowy, 20-stopowy kontener).
- Mając pięć suwnic typu STS, w 2012 roku osiągniemy zdolności przeładunku ok. 1 mln TEU - podkreśla dyrektor Wenzel. - Planujemy jednak sukcesywnie zwiększać pojemność naszych placów składowych tak, by w 2013 roku osiągnąć 1,5 miliona TEU.
Według niego, w pierwszej połowie tego roku zarząd DCD planuje także podwoić zdolności przeładunkowe bocznicy kolejowej. "Wprowadzimy do obsługi kolei dwie suwnice typu RTG, a rozważamy także możliwość zakupu suwnic RMG".
Na zapleczu DCT planowana jest budowa nowego centrum logistycznego.
- Dzięki niemu będziemy w stanie zapewnić liniom żeglugowym zintegrowane usługi w składowania pustych kontenerów oraz pełnej obsługi depot bez konieczności opuszczania terminalu, co zapewni spore oszczędności na kosztach transportu - dodaje Boris Wenzel.
Nie bez znaczenia dla losów DCT są też poprawiają się w otoczeniu portu warunki transportu drogowego i kolejowego oraz magazynowania. W jego pobliżu na 110 hektarowej działce leży Pomorskie Centrum Logistyczne. Inwestycje w nim planuje m.in. Grupa Goodman, międzynarodowy deweloper, we współpracy z InvestGDA. Wstępna koncepcja zagospodarowania przewiduje, że może tu powstać nawet do 500 tys. metrów kw. powierzchni magazynowych oraz do 40 tys. metrów kw. biur. Wartość inwestycji ma przekroczyć 300 mln euro.
Warszawa: Gazociąg Jeleniów - Dziwiszyn otwarty
Ministerstwo Skarbu Państwa wraz z GAZ-SYSTEM S.A. dokonało w czwartek uroczystego otwarcia, połączonego ze zwiedzaniem gazociągu Jeleniów-Dziwiszów.
Gazociąg Jeleniów-Dziwiszów jest ważnym elementem programu rozbudowy infrastruktury przesyłowej na Dolnym Śląsku. Ma na celu zwiększenie importu gazu ziemnego do Polski z kierunku zachodniego przez punkt w Lasowiena granicy polsko-niemieckiej.
W uroczystościach, oprócz Ministra Skarbu Państwa Mikołaja Budzanowskiego, udział wzieli: m.in. Jan Chadam - Prezes Zarządu Operatora Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. oraz Andrzej Lisowski– Dyrektor Oddziału GAZ-SYSTEM S.A. we Wrocławiu.
Zdjęcie Tygodnia

DCT

Wyłączność negocjacyjną przyznano
Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie
Polska Żegluga Bałtycka S.A.
z siedzibą w Kołobrzegu
- udzielenie wyłączności negocjacyjnej
Minister Skarbu Państwa, po zapoznaniu się z rekomendacją Zespołu do spraw negocjacji odnośnie złożonych wiążących propozycji warunków umowy na zakup akcji Spółki Polska Żegluga Bałtycka S.A. z siedzibą w Kołobrzegu dokonał wyboru i dopuścił do dalszego etapu negocjacji oraz udzielił wyłączności negocjacyjnej Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie.
Termin negocjacji wyłącznych został wyznaczony do dnia 17 stycznia 2012 r.
W przypadku braku porozumienia dotyczącego możliwości zawarcia umowy sprzedaży w ww. terminie Minister Skarbu Państwa nie wyklucza powrotu do negocjacji ze wszystkimi Potencjalnymi Inwestorami, którzy złożyli wiążące propozycje warunków umowy.
Źrodło: MiO -21.12.2012 r. - godz.11.15

Biomasa, nowa specjalność
w zespole
Szczecina i Świnoujścia
W najnowszym wydaniu NPG przeczytamy m.in.:
"W portach Szczecina i Świnoujścia coraz częściej pojawiającym się ładunkiem jest biomasa, która w imporcie z Afryki trafia do przemysłu energetycznego. W mijającym roku do końca listopada przeładowano jej ponad 185 tys. ton, czyli trzy i pół razy więcej niż w roku 2010 (52 tys. t). Złożyły się na to pelety z trocin, orzechów, oliwek, słonecznika, granulatu drzewnego, ale przede wszystkim palety z masłosza. Zwiększone przeładunki zaczęły się latem na terenie nabrzeży Bulk Cargo – Port Szczecin zaraz po uruchomieniu opalania Elektrowni Szczecin przy ul. Gdańskiej biopaliwami, ale także na nabrzeżach Portu Handlowego w Świnoujściu i przy Elewatorze Ewa. Biopaliwa w naszych portach mają ścisły związek z wypełnieniem przez polską energetykę norm dyrektywy Unii Europejskiej o zwiększaniu udziału w energetyce paliw pochodzących ze źródeł odnawialnych. Przypomnijmy, do 2020 r. ma ich być 15 proc."


Kolejny Album
Marka Czasnojcia
Staraniem wydawnictwa ZAPOL ze Szczecina ukazał się ciekawy album SZCZECIN Wały Chrobrego autorstwa artysty fotografika Marka Czasnojcia.
Okazją do wydania jest właśnie trwające stulecie tego architektonicznego obiektu stanowiącego ikonę Szczecina. Album zawiera liczne ilustracje początków powstawania Wałów i zdjęć wyłącznie aktualnych. W ten sposób powstała klamra historyczna tego interesującego zespołu urbanistycznego pokazanego w ujęciach ogólnych jaki i w drobnym detalu.

13 kwietnia 2012 - Gdynia
„Testament MRS Titanic. 100 lat po tragedii". W związku z 100 rocznicą zatonięcia MRS Titanic, Urząd Morski w Gdyni, Liga Morska i Rzeczna oraz Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej organizują powyższe seminarium w celu ukazania znaczenie tej tragedii,a także jej wpływ na rozwój żeglugi.
27-29 czerwca 2012 r. - Gdańsk
Bałtyckie Targi Militarne BALT-MILITARY EXPO oraz Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna „Technologie morskie dla obronności i bezpieczeństwa” NATCON (Naval Technology Conference).
19-21 września 2012 r. – Wrocław
Międzynarodowe Targi i Konferencja Żeglugi Śródlądowej i Gospodarki Wodnej










































