Port Szczecin ważnym graczem...
„Stajemy się coraz ważniejszym graczem
na europejskim rynku transportowym”
2 lutego 2012 r. prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA Jarosław Siergiej i wiceprezes Władysław Lisewski uczestniczyli w międzynarodowej konferencji zorganizowanej przez Ministerstwo Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej.
Tematem spotkania były perspektywy rozwoju polskich portów morskich, autostrad morskich oraz zielonych korytarzy transportowych, a także kwestie związane z transportem i magazynowaniem LNG w portach bałtyckich.
Uczestnicy konferencji zwracali uwagę na fakt, że do 2030 roku Unia Europejska planuje stworzenie zintegrowanego systemu transportowego, którego celem jest usprawnienie przewozu osób i ładunków w ścisłym powiązaniu ze zmniejszeniem uciążliwości transportu dla środowiska naturalnego oraz zwiększeniem bezpieczeństwa przewożonych osób i towarów.
Prezentując aktualną sytuację portów, przedstawiciel ZMPSiŚ S.A. zwrócił uwagę przede wszystkim na bardzo dobre wyniki przeładunkowe ubiegłego roku (ponad 21 mln ton ładunków) oraz na konsekwentnie realizowaną wieloletnią politykę inwestycyjną, której założenia (zwiększenie bezpieczeństwa, usprawnienie obsługi ładunków w portach, zmniejszenie uciążliwości funkcjonowania portów dla obszarów miejskich, poprawa systemu ochrony środowiska) odpowiadają na priorytety prezentowane przez przedstawicieli Unii Europejskiej.
- Porty w Szczecinie i Świnoujściu są ważnym węzłem komunikacyjnym w rejonie południowego Bałtyku. Chcemy aktywnie uczestniczyć w budowaniu nowego ładu transportowego w Europie. Nasze porty leżą najbliżej Niemiec-największej europejskiej gospodarki oraz na dogodnym szlaku ze Skandynawii na południe Europy. Wkrótce w Świnoujściu powstanie nowy port zewnętrzny, którego jednym z elementów jest terminal LNG. To wszystko sprawia, że stajemy się coraz ważniejszym graczem na europejskim rynku transportowym- mówi Jarosław Siergiej.
Wojciech Sobecki
Rzecznik Prasowy
ZMPSiŚ S. A.

Zbigniew Rapciak, prezes Zarządu spółki Polskie LNG: Do pracy na budowie przystąpili już doświadczeni spawacze, którzy obecnie zajmują się łączeniem konstrukcji dachów, a następnie będą spawać wyprofilowane blachy ze stali kriogenicznej. Z niej powstaną jedne z największych na świecie zbiorników właściwych, w których będzie magazynowany gaz w stanie skroplonym.
Budowa terminalu LNG w Świnoujściu
odporna na wahnięcia walutowe
Morza i Oceany: - Terminal LNG w Świnoujściu coraz bardziej wyrazisty. Czy udało się ze wszystkich założeń na 2011 rok wszystko zrealizować?
Zbigniew Rapciak, prezes Zarządu spółki Polskie LNG: - Tak. W 2011 roku zaplanowaliśmy wybudowanie ścian zewnętrznych, które docelowo staną się żelbetową osłoną zbiorników właściwych wykonanych ze stali kriogenicznej. Tak też się stało, na horyzoncie naszej budowy pojawiły się kontury dwóch olbrzymich żelbetowych cylindrów, każdy o wysokości 40 i średnicy 80 metrów. To było najszybsze betonowanie ciągłe w historii. Trwało około dwóch miesięcy a udało się tego dokonać przy zastosowaniu metody tzw. slip formingu, czyli betonowania ciągłego za pomocą szalunku ślizgowego. Ten szybko postępujący proces, trwający nieprzerwanie przez 24 godziny na dobę, nie ogranicza się jedynie do betonowania. Towarzyszy mu szereg złożonych czynności, jak ciągłe hydrauliczne unoszenie szalunków, zbrojenie i przygotowanie do wzmocnienia konstrukcji strunami sprężającymi. Tak specjalistyczny proces wymaga odpowiedniego sprzętu – szalunków ślizgowych, które do Świnoujścia przyjechały z Austrii. Tempo betonowania ścian zbiorników w tej technologii jest zdecydowanie wyższe niż przy realizacji takich konstrukcji w sposób tradycyjny. Łącznie, ilość materiału do budowy ścian obu zbiorników wyniosła 20 tys. m3.

MiO: - Jakie kolejne zamierzenia będą realizowane w tym roku?
Z. R. - W tym roku czeka nas szereg nie mniej skomplikowanych działań. W pierwszym kwartale 2012 roku oba żelbetowe walce zostaną przykryte betonowymi kopułami. Dziś już trwają prace przy montażu elementów stalowych, które zostaną przy pomocy sprężonego powietrza uniesione wewnątrz cylindrów i staną się podstawą konstrukcji dachów. To będzie kolejna bardzo skomplikowania operacja umożliwiająca utrzymanie wysokiego tempa prac. Następnie rozpocznie się budowa estakady łączącej zbiorniki z częścią morską terminalu.
Do pracy na budowie przystąpili już doświadczeni spawacze, którzy obecnie zajmują się łączeniem konstrukcji dachów, a następnie będą spawać wyprofilowane blachy ze stali kriogenicznej. Z niej powstaną jedne z największych na świecie zbiorników właściwych, w których będzie magazynowany gaz w stanie skroplonym.
MiO: - Czy nie boicie się tegorocznego kryzysu (jeżeli takowy będzie), który ma opanować niemal wszystkie rynki, w tym paliwowe, gospodarki globalnej?
Z. R.: - Nie, bowiem inwestycja budowy terminalu LNG, której koszt wyniesie 2,8 mld zł, ma w pełni zapewnione finansowanie w polskiej walucie, a co istotne, jest więc odporna na wahnięcia walutowe. Warto też dodać, że 5 października 2011 roku, Komisja Europejska dała zielone światło dla wydatkowania do 925,5 mln PLN z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ) na realizację projektu budowy terminalu regazyfikacyjnego w Świnoujściu. Decyzja Komisji była ostatnim krokiem na drodze do podpisania w połowie października br. umowy, która uruchomiła nam pierwszą transzę z tych środków w wysokości 456 mln zł. Zatem łączna kwota uzyskanych dotacji będzie stanowić ponad 40% kosztów, wartego właśnie 2,8 mld PLN terminalu. Pozostałe 30% to kapitał własny i 30% - właśnie kredyty, w tym prawdopodobnie z EBOiR, czyli najtańszy z możliwych kredytów. Dodać trzeba, że uzyskane bezzwrotne fundusze unijne umożliwią obniżenie kosztów finansowania terminalu LNG. W konsekwencji wpłyną także na obniżenie taryfy usługi regazyfikacyjnej, a co za tym idzie – ceny dla odbiorców gazu importowanego drogą morską.
MiO: - Nawet jeżeli się pojawi, wspomniany kryzys, nie zakłóci on budowy terminalu LNG w Świnoujściu?
Z. R.: - Jak już wcześniej wspomniałem, kwestia finansowania inwestycji, bo – jak wiadomo - zawsze o pieniądze chodzi, nie jest w naszym przypadku problemem. Jeśli obawialiśmy się czegoś to – choć wydać się może dziwne - pogody, od której kapryśności zależy prędkość prac realizowanych na budowie. Ta jednak potraktowała nas łagodnie. Mam nadzieję, że będzie nam dopisywać i w tym roku, czego sobie i Państwu życzę.
Dziękujemy
Rozmawiał: Bogdan Tychowski
Czwarty wynik w historii
Portu Gdańsk
Rok 2011, mimo kryzysu w światowym handlu, przyniósł morskiemu portowi w Gdańsku czwarty wynik w historii: 25,3 mln ton. Był to jednocześnie nie tylko statystyczny sukces. W strukturze przeładunków zaszła wyraźna zmiana jakościowa: port gdański stał się portem uniwersalnym – portem dla każdego statku i każdego ładunku.
Na konferencji prasowej 26 stycznia, Zarząd
Nie cieszy oczywiście fakt, że „ucieczka” rosyjskiej ropy naftowej do rosyjskich portów spowodowała znaczne niewykorzystanie potencjału przeładunkowego gdańskiego „Naftoportu”. Podobnie, spadek światowego zainteresowania polskim węglem, źle wpłynął na efektywność pracy „Portu Północnego”. Na takie zdarzenia gospodarcze,
Lukę w przeładunkach węgla wypełniła w 2011 roku obsługa statków przywożących kruszywa. Gdański port odpowiedział na wielkie zapotrzebowanie budownictwa drogowego i mieszkaniowego w Polsce. Ponad 3,6 mln ton surowców budowlanych oznacza 244% wzrost ich przeładunków w Gdańsku, w stosunku do roku 2010.
O Gdańsku usłyszał też w minionym roku cały żeglugowy świat. Dzięki wybudowanemu w głębokowodnej częsci portu „Deepwater Container Terminal” zaczęły do nas zawijać największe kontenerowce świata. Dynamika rozwoju DCT zadziwia najzagorzalszych sceptyków. „Cudowne dziecko” gdańskiego portu obsługuje dzisiaj połowę całego morskiego obrotu kontenerowego Polski, a jego kierownictwo – oceniając możliwości bałtyckich terminali – zapowiada ustąpienie w tym roku jedynie St. Petersburgowi. W 2011 roku Gdańsk przeładował 6,2 mln ton towarów w kontenerach. Uruchomienie bezpośredniego serwisu z Dalekiego Wschodu przyniosło w 2010 roku 113% wzrost obrotów kontenerowych portu. Miniony rok (685 tys. TEU) wyznaczył wzrost obsługi kontenerów o dalsze 34%. Znaczenia Gdańska – jako bałtyckiego hubu kontenerowego – nie można już kwestionować wiedząc, że 63% ogółu przeładowanych kontenerów przywiozły do DCT statki oceaniczne. Rzetelna ocena potencjału tego terminalu skłoniła kolejnych armatorów do ulokowania w nim swoich nadziei. Do jednostek „Maerska”, odwiedzających Gdańsk od dwóch lat w ramach serwisu AE10, dołączyć mają wkrótce wożące azjatyckie towary kontenerowce grupy „G6”.
Przez gdański port przechodzą w ciągu roku towary o wartości ponad 100 miliardów złotych. Znaczenie Gdańska dla polskiej i europejskiej wymiany handlowej podkreśla fakt, że jej bilans zarysował w 2011 roku doskonałą równowagę przeładunków portu w relacji importowej i eksportowej. Naturalne ciążenie do portu ładunków z jego przedpola i zaplecza pozwala armatorom lepiej wykorzystać potencjał przewozowy. Gdańsk utrzymuje dzięki temu 11 regularnych linii, łączących port z 15 krajami: 7 linii kontenerowych (w tym jedna oceaniczna), 3 linie drobnicowe dla ro-ro i ruchu pasażerskiego, samochodów osobowych i drobnicy konwencjonalnej oraz linię dla ładunków masowych. Obok „Maersk Line” – stałe połączenia żeglugowe z Gdańskiem – obsługują: „Euro Marine Logistics NV”, „Mibau”, PŻB, „Seaway Logistics”, „Team Lines”, „Team Lines / CMA CGM” i „Unifeeder”.
Utrzymywanemu – mimo odczuwalnych skutków kryzysu i zmian kierunków żeglugi towarowej zależnych od polityki – wysokiemu poziomowi przeładunków towarzyszą też dobre wyniki finansowe
Przykładem takich przedsięwzięć, zainicjowanych w 2011 roku, jest budowa Gdańskiego Terminalu Masowego na Nabrzeżu Bytomskim (realizowana przez „Malteurop Polska Sp. z o.o.), Chłodni Składowej Ryb w Wolnym Obszarze Celnym (inwestycja „Północno-Atlantyckiej Organizacji Producentów” umożliwiająca składowanie ryb w sześciu poziomach na powierzchni ponad 7 tys. metrów kwadratowych), czy 1377-metrowy tunel pod Martwą Wisłą z Trasą Sucharskiego, będący wspieranym środkami Unii Europejskiej zadaniem Miasta Gdańsk.
Decyzje inwestycyjne minionego roku, a także podjęte w latach wcześniejszych, owocują wzrostem przeładunków portu i otwierają przed Gdańskiem perspektywę zachowania pozycji lidera na Bałtyku. Zmieniające się priorytety polityczno-gospodarcze w świecie i „Europie Bałtyckiej” znacznie utrudniają prognozowanie wielkości i kierunków wymiany handlowej realizowanej przez porty morskie. Mimo to, analitycy
Optymizm rysunku przyszłości gdańskiego portu wynika zatem – jak widać – nie tylko z ponad tysiąca lat tradycji funkcjonowania, ale i współczesnych decyzji kierownictwa tego europejskiego węzła transportowego.
Janusz Kasprowicz
Julian Skelnik, dyrektor marketingu ZMPGdańsk
Wojciech Łakomski, wiceprezes portu ds. finansowych
Moja "Solina"...
Mirella Iwaniura, wiceprezes i jednocześnie główna księgowa spółki PAZIM jest Matką Chrzestną nowego statku Polskiej Żeglugi Morskiej o nazwie m/s "Solina", którego uroczysty chrzest odbył się 9 stycznia br. w Chinach.
- Mówię o tym głośno i z wielkim wzruszeniem, że "Solina" jest Moja. Nie ukrywam, że byłam w Bieszczadach i że przeżyłam tam piękne chwile w swoim życiu. Tak, tak nad Soliną. Co za szczęście, że kontynuuje swoją życiową przygodę z Soliną, tym razem z pięknym statkiem o tej samej nazwie, co bieszczadzkie jezioro. - powiedziała nam Mirella Iwaniura.
Marka BłusiaWojna spisków
Nie tak dawno w środku lokomocji publicznej podsłuchałem rozmowę, w której dwóch mężczyzn, najprawdopodobniej stoczniowców, wspominało zamknięte w 2009 roku stocznie, w tym Szczecińską. Ich zdaniem, likwidacja tej ostatniej była wynikiem niemieckiego spisku, który miał „oczyścić przedpole” dla połączonej pod jedną firmą konkurencji w Rostocku i Wismarze (obecnie Nordic Yards). Jeśli tak było, to spisek się nie udał, bo te dwa duże i nowoczesne zakłady zdobyły od chwili upadku SSN tylko dwa kontrakty od żeglugi – na jeden nowy statek i na dokończenie kontenerowca, którego goły kadłub pozostał po bankructwie poprzedniego właściciela (Wadan Yards). Obie umowy zrealizowano i teraz firma siłą 450 pracowników kończy budowę platformy transformatorowej dla morskich wiatraków. Co będzie dalej, nie wiadomo. Może kolejna upadłość?

Oczywiście są na Bałtyku miejsca, gdzie lepiej się wiedzie, choćby połączone od niedawna pod jednym zarządem stocznie w Stralsundzie i Wolgaście (P+S Werften), ale trudno spiskową teorią wyjaśnić fakt, że w 2011 roku cała bałtycka produkcja spadła do poziomu z roku... 1948. Powstały bowiem nad naszym morzem statki o łącznej pojemności brutto 344 tysiące (bezmianowych jednostek pojemnościowych), trzy razy mniej niż w 2010 roku, cztery razy mniej niż w 2009, siedem razy mniej niż w 2008... Tempo spadku wydaje się cokolwiek oszałamiające.
Złożyły się na ten regres nie tylko likwidacje przedsiębiorstw w Szczecinie i Gdyni. W minionym roku wygaszała produkcję duńska Odense Steel Shipyard, do niedawna największa stocznia Europy. Z braku zamówień wypadły ze statystyk takie firmy jak fińskie STX Turku i Arctech Helsinki (do niedawna STX Helsinki) oraz Stocznie Admiralicji z Petersburga. W tym ostatnim przypadku nie pomogła nawet polityczna interwencja z Moskwy i rosyjscy armatorzy przestali kupować zbiornikowce nad Newą. Niemieckie stocznie nadbałtyckie – z wyjątkiem Flensburger Schiffbau – pracowały średnio na 15% mocy. Na przykład Lindenau, po rocznej przerwie, oddał portową bunkierkę o pojemności 499 i znów żyje tylko z remontów (a w 2008 roku przekazał trzy statki o łącznej pojemności 28 000).
Świetność stoczni z naszego regionu należy więc do bezpowrotnej przeszłości. W 1948 roku bałtycka produkcja wynosząca około 360 tysięcy BRT tworzyła 15% światowej (nowa i stara jednostka pojemności brutto umożliwiają historyczne porównania). W rankingu państw Szwecja zajmowała wówczas drugie miejsce a Dania szóste. W 1983 roku, gdy Szwedzi rozpoczynali proces zamykania swoich stoczni, bałtyckie 1,8 miliona BRT stanowiło 11% produkcji światowej. Na lloydowskiej liście „wielkiej piętnastki” budowniczych statków były wtedy Dania, Polska, NRD, Szwecja i Finlandia (w tej kolejności), każdy kraj wytwarzał ponad ćwierć miliona BRT. A teraz dajemy światu mniej niż pół procenta nowego tonażu (ok. 4 promile). I żeby zakończyć te porównania, nawiązując do „niemieckiego spisku”, to w ubiegłym roku pięć post-enerdowskich stoczni (w trzech firmach) wytworzyło 22% pojemności zbudowanej w 1983 roku w NRD, a było to wówczas 336 tysięcy BRT. Nie mogła zaradzić temu kanclerz Merkel, tak jak premier Tusk nie mógł sprzedać polskich stoczni a premier Putin namówić prezesów państwowego Sowcomfłotu, żeby przynajmniej część zamówień przenieśli z Korei do Petersburga. Spisek biznesu z Dalekiego Wschodu, żeby sprzedawać taniej, jest ponad wszystkie inne spiski.
Marek Błuś
Bliżej portu...
Z inicjatywy Prezydenta Szczecina Piotra Krzystka odbyło się spotkanie z Radą Interesantów Portu. To początek spotkań, które będą odbywały się, co kilka miesięcy. Kolejne zaplanowano w pierwszej połowie przyszłego roku. Podczas spotkania, które odbyło się na statku Bembridge przedstawiciele spółek portowych mieli okazję porozmawiać z prezydentem na temat problemów z funkcjonowaniem spółek portowych, bieżącej działalności oraz pespektyw rozwoju. Jednym z najistotniejszych problemów, który został przedstawiony to zły stan dróg prowadzących do portu oraz skomunikowanie z ul. Gdańską. W tym celu Rada ma wydelegować ze swojego grona 2-3 osoby, które wspólnie z przedstawicielami miasta utworzą zespół ds. komunikacji.
Czy będzie tunel
łączący wyspy
Uznam i Wolin?
Prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz i jego zastępca Barbara Michalska na specjalnym posiedzeniu Sejmowej Komisji Infrastruktury poświęconemu budowie stałego połączenia pomiędzy wyspami Uznam i Wolin. Wniosek o zwołanie posiedzenia złożyła grupa posłów PiS. Udział wzięli m.in. posłowie komisji, przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, w tym wiceminister Radosław Stępień, przedstawiciel Ministerstwa Finansów oraz prezydent Świnoujścia i jego zastępca.
Prezydent Janusz Żmurkiewicz przedstawił informację dotyczącą połączeń komunikacyjnych wysp Uznam i Wolin w Świnoujściu.
Gdynia

Gdynia Sailing Days
Znamy już kalendarz imprez żeglarskich w 2012 r. Na liście znalazło się oczywiście flagowe wydarzenie w Gdyni, czyli Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days.
Lista najważniejszych gdyńskich imprez:
01-3 maja – Puchar Arki – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Laser;
18-20 maja – Puchar YKP Gdynia – kl. Optimist;
25 czerwca-8 lipca – Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days:
26-28 czerwca – Puchar Prezydenta Gdyni – kl. 470, 420, L, Laser Radial M, Laser 4.7; Europa;
29 czerwca-1 lipca – Dni High Performance, kl. 49er, 29er, A-Class, Kitesurfing,
1-8 lipca – Mistrz. Półk. Wsch. – kl. Star;
6-8 lipca – Puchar Trenerów – kl. Optimist;
13-15 lipca – Mistrzostwa Polski Juniorów – kl. Laser, Laser Radial K,
– Puchar Miasta Gdyni – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Europa.

TYLKO W GDAŃSKU!!!
Gdańszczanie powitają nowy Rok wspólnie na Targu Węglowym. Atrakcją tegorocznego Sylwestra Miejskiego będzie nawiązanie bezpośredniego połączenia z najdokładniejszym na świecie zegarem pulsarowym, znajdującym się na poddaszu Kościoła św. Katarzyny w Gdańsku. Parę sekund przed Północą na ekranie wkomponowanym w tło sceny pojawi się zegar elektroniczny, który umożliwi Gdańszczanom odliczyć czas do Nowego Roku z dziesięciokrotnie lepszą dokładnością niż dotychczas.
Zegar Pulsarowy GDAŃSK 2011 to pierwszy zegar na świecie, który jako podstawę czasu wykorzystuje impulsy wysyłane z gwiazd neutronowych – pulsarów. Co więcej, jest to pierwszy krok do utworzenia tzw. Pulsarowej Skali Czasu. Długookresowa dokładność wskazań tego zegara ma dziesięciokrotnie przewyższyć dotychczasową – atomową skalę czasu, najdokładniejszą jaką w tej chwili dysponuje świat.
- Pomorski

Gospodarka morska
szansą rozwoju
regionu pomorskiego

Gdzie Polacy znajdą
pracę w Niemczech?
Południe i zachód Niemiec są najchętniej wybierane przez Polaków szukających pracy u naszego sąsiada zza Odry. Popularnością – szczególnie wśród mieszkańców polskiego wybrzeża – cieszą się też landy północne. Bliższe naszej granicy wschodnie i centralne regiony Niemiec są dla Polaków mniej atrakcyjne. Czy zmieni się to po 1 maja, kiedy Niemcy otworzą się na pracowników zza wschodniej granicy?
Świat i Europa

03 - 10.02. 2012 r.
Financiers flock to wind farm workboat
Adjacent to Tower Bridge on London’s River Thames, St Katherine’s Dock is very much in the City of London and financiers had only to travel a few blocks for their first sighting of an offshore wind farm support vessel.
Big investment continues as Rostock grows
Port development company Hafen-Entwicklungsgesellschaft Rostock invested more than €55m in the infrastructure of the seaport last year.
Funding finds a home for SS Robin
The UK’s Heritage Lottery Fund (HLF) awarded a confirmed grant of just under £1m to the SS Robin Trust on Tuesday, enabling the world’s oldest complete steamship to re-open to the public.
Turkish yards take shelter in niche building
While the financial downturn has had a dampening overall effect on Turkish shipbuilding, the picture for its workboat projects is different, Murat Erdogan, Turkish maritime industry analyst and commentator told MJ.
ZMiGM
Związek Miast i Gmin Morskich w swojej działalności odwołuje się do idei Eugeniusza Kwiatkowskiego, który zakładając w 1946 roku Związek Gospodarczy Miast Morskich dał wyraz przekonaniu, że efektywność działania samorządów w dużej mierze warunkowana jest stopniem ich współpracy. Kondycja miast morskich z racji ich specyficznej sytuacji wynika nie tylko ze stanu rozwoju gospodarki morskiej, ale także stopnia przystosowania do efektywnego funkcjonowania w warunkach rygorów rynku światowego.
Przemysł drugiej prędkości
Stowarzyszenie stoczni europejskich CESA publikuje swoje raporty roczne dopiero jesienią, gdy większość danych z poprzedniego roku znana jest już z innych źródeł, więc najnowszemu raportowi nie warto poświęcać wiele miejsca. Powtarzamy tylko, że pod względem wielkości produkcji wyrażonej pojemnością skompensowaną brutto (CGT) zajęliśmy w 2010 roku 11 miejsce na 15 krajów, których przemysły stoczniowe uczestniczą w CESA (ale dwa z nich nie budują statków). 
Latarnie Morskie

Międzynarodowy Dzień
Latarń Morskich
Tradycyjnie dorocznie w trzecią niedzielę sierpnia obchodzony jest na całym świecie Międzynarodowy Dzień Latarń Morskich. W tym roku centrum obchodów była Latarnia Morska w Ustce. Latarnie Morskie w : Czołpinie, Ustce, Jarosławcu, Darłowie i Gąskach były udostępnione nieodpłatnie do zwiedzania.![]()
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Tak wyglądają statki
przy silnych mrozach.
Jeden lód
Zdjęcie: Marek Czasnojć

„Opowieści z Polskiej 1
- polskie Transatlantyki”
Do 2 lutego w Galerii Handlowej „Manhattan” w Gdańsku Wrzeszczu (al. Grunwaldzka 82) oglądać można wystawę „Opowieści z Polskiej 1 - polskie Transatlantyki”. Jej organizatorami są: Miasto Gdynia, Agencja Rozwoju Gdyni i Centrum Kultury w Gdyni.
Wystawa pokazuje legendę polskich transatlantyków, które od lat 30. XX wieku stanowiły dumę polskiej floty. Na archiwalnych, często niepublikowanych dotąd fotografiach ożywa nieistniejący już świat pasażerskiej żeglugi oraz historia niezwykłego adresu – Gdynia, ul. Polska 1. Tutaj powstał reprezentacyjny budynek Dworca Morskiego, zaś oddanie go do użytku 8 grudnia 1933 roku stało się datą oficjalnego uruchomienia gdyńskiego portu.
Dworzec Morski gościł tysiące pasażerów, którzy wyjeżdżali z kraju na pokładach polskich transatlantyków. Z Gdyni regularne linie żeglugowe utrzymywały komunikację ze Stanami Zjednoczonymi, Kanadą, Ameryką Południową, portami zachodniej Europy. Dla wielu Dworzec Morski był miejscem pożegnania z Polską. Tędy bowiem kierowali się za ocean w poszukiwaniu nowego życia polscy emigranci. Dworzec Morski był także pierwszym miejscem dla powracających do kraju. Epoka polskiej liniowej żeglugi pasażerskiej zakończyła się w 1988 roku, po wycofaniu ze służby ostatniego transatlantyku „Stefana Batorego”.
Wystawa przedstawia jeden z wielu wątków związanych z emigracją, które zaprezentowane zostaną w powstającym w zabytkowych już wnętrzach Dworca Morskiego Muzeum Emigracji. W ramach promocji idei ekspozycja odwiedzi w 2012 r. wybrane miasta w Polsce, w tym: Gdańsk, Sopot, Szczecin, Toruń, Bydgoszcz.
Organizatorem Muzeum Emigracji jest Miasto Gdynia. Więcej informacji na stronie internetowej: www.muzeumemigracji.pl .

Minęły dwa lata
od uratowania przez
R/V „Baltica” psa Baltika
Minęły dwa lata od szczęśliwego finału historii, którą śledziła cała Polska. Statek badawczy Morskiego Instytutu Badawczego – R/V „Baltica” uratował psa dryfującego wiele godzin na krze lodowej. Co słychać u Baltika i jego wybawcy, pana Adama Buczyńskiego?
Kundelek czuje się znakomicie i jest bardzo szczęśliwy. Latem, jako pełnoprawny członek załogi statku, wyrusza w łatwiejsze rejsy. Zimą, gdy warunki są trudniejsze, zostaje wraz z pracownikami Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego. Gdy załoga wraca, od razu melduje się na wachtę. Uwielbia także spacery po lesie, oczywiście z panem Adamem.
W tym roku wspomógł nawet Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, przyłączając się wraz ze swoim panem do teatrzyku nauczycielskiego w Siemirowicach, gdzie mieszka Adam Buczyński. Zdjęcie w załączniku! Przesyłamy także fotografię załogi R/V „Baltica”. W centrum oczywiście pan Adam i honorowy psi obywatel Gdyni.

"Budowa nabrzeża w porcie
zewnętrznym..." na chłodni
Jak już informowaliśmy znane są już wyniki konkursu organizowanego przez ZMPSiŚ S.A. dotyczącego wykonania projektu graficznego reklamy wielkoformatowej promującej inwestycję Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. pn.: „Budowa nabrzeża w porcie zewnętrznym w Świnoujściu” współfinansowaną przez Unię Europejską w ramach Program energetycznego na rzecz naprawy gospodarczej (European Energy Programme for Recovery).
Zadanie stworzenia projektu skierowane było głównie do mieszkańców Szczecina i Świnoujścia, w tym młodych grafików i projektantów. Konkurs polegał na wykonaniu jak najciekawszego i tematycznie związanego z naszą inwestycją, projektu graficznego reklamy. Na konkurs wpłynęło wiele ciekawych i niebanalnych projektów reklam. Najlepszą pracę zgłosił Piotr Zalewski i to właśnie on z rąk Jarosława Siergieja, Prezesa Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA, w dniu 19 grudnia w siedzibie Spółki odebrał nagrodę rzeczową w postaci iPada.
Reprezentacja
wyłoniona!
129 osób liczy dziś Reprezentacja Szczecina na TTSR 2012. Wybór nie był łatwy. Zainteresowanie było ogromne. Planowaliśmy, że Reprezentacja Szczecina liczyć będzie 108 osób.
Po negocjacjach z Armatorem żaglowca Fryderyk Chopin zwiększyliśmy liczbę miejsc na pokładzie. To nie wszystko. Czarterujemy dodatkowy żaglowiec, co zwiększy naszą Reprezentację o około 40osób!Osoby, które nie znalazły się na j liście, a zostały zakwalifikowane do Reprezentacji Szczecina na TTSR 2012 otrzymają propozycję popłynięcia na innym żaglowcu w pierwszym etapie regat z Saint Malodo Kadyksu. Chętni mogą także wybrać rejsy dochodzące na jachcie Dar Szczecina.
Nasza Reprezentacja rośnie w siłę! Szczecin zachęca do uprawiania żeglarstwa tych, którzy nie mieli okazji jeszcze spróbować. Jak, co roku, płynie z nami także młodzież z terenu województwa. Po raz pierwszy dołączyli do nas chętni z Katowic i Warszawy. Będą także młodzi żeglarze z Wilna.
Informacje o dodatkowym naborze już niebawem.
Pełna lista Reprezentacji Szczecina : ttsr.eu i facebook.com/szczecinttsr
Warszawa:Na Bałtyku powstaną morskie autostrady
Do 2030 roku Unia Europejska powinna zbudować spójny system transportu, w tym morskiego, co w mniejszej części zostanie sfinansowane ze wspólnych środków unijnych. Ale i o nie należy właściwie aplikować, zgłaszając racjonalne projekty.
Na dofinansowanie mogą liczyć dobre projekty inwestycyjne, które nie tylko uwzględniają szanse rozwoju multimodalności, ale pozytywnie oddziaływają na otoczenie, uwzględniają aspekty ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju regionu.
O tych m.in. sprawach mówiono podczas międzynarodowej konferencji w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, poświęconej rozwojowi polskich portów morskich, autostrad morskich oraz zielonych korytarzy.
- Konferencja pozwoliła skonfrontować polskie projekty i pomysły z wizją osób, które na forum UE koordynują programy rozwoju portów i autostrad morskich - powiedziała wiceminister Anna Wypych-Namiotko. - Ale przede wszystkim musimy mieć przygotowane plany średnio- i długoterminowe, bowiem bez nich nigdy nie doprowadzimy do rozwoju portów, jak robią to doświadczone w branży i znaczące kraje.
Jose Anselmo, główny koordynator sieci TEN-T w Komisji Europejskiej przypomniał, że do budowy spójnej sieci transportowej, zarazem mogącej sprostać rosnącym potrzebom przewozów ludzi i ładunków, przy jednoczesnym zmniejszaniu zużycia paliw i emisji spalin, potrzeba zbudować nie tylko 10 głównych korytarzy transportowych. KE wymienia ponadto potrzebę budowy 85 głównych centrów logistycznych przy portach lotniczych, przy 138 morskich i śródlądowych portach oraz 28 przejść granicznych z krajami sąsiadującymi z UE. W szczególności ważna jest budowa infrastruktury dla transportu intermodalnego wokół istniejących portów.
Według szacunków, do zbudowania do 2030 roku głównej sieci transportowej w UE potrzeba 500 mld euro (a 1,5 bln sieci kompleksowej), z czego połowę tej kwoty należy wydać do 2020 roku. Gros tych środków muszą zgromadzić państwa, samorządy, prywatni inwestorzy i operatorzy, bowiem wkład UE będzie relatywnie niewielki - np. do programu Connecting Europe Facility (CEF) wyniesie 31,7 mld euro.
Z prezentacji przedstawicieli portów w Elblągu, Gdańsku, Gdyni i kompleksu Szczecin-Świnoujście wynika, że wszystkie zarządy realizują projekty inwestycyjne do 2015 roku, a większość z nich ma także plany inwestowania o dłuższym horyzoncie.
Gdańsk: DCT Gdańsk przeładował o 41 proc. więcej ladunków w 2011 r.
W ub.r. Głębokowodny Port Kontenerowy w Gdańsku (Deepwater Container Terminal) przeładował 634,9 tys. TEU ładunków, czyli prawie o 41 proc. więcej niż w 2010 roku.
Jest to efekt nie tylko poprawy koniunktury w światowych przewozach morskich w kontenerach (według wstępnych szacunków, wzrosły one o kilkanaście procent), co nowych tendencji zachodzących na liniach Azja-Europa i wyraźnego rozdzielenia linii Daleki Wschód-Europa Zachodnia oraz Daleki Wschód-Bałtyk.
- Kryzys światowy i spadek stawek frachtów wymusiły poszukiwanie przez największych armatorów alternatywnych, tańszych połączeń dla klientów - mówi Boris Wenzel, dyrektor zarządzający DCT Gdańsk. - W efekcie w ub.roku wystąpiła wyraźnie tendencja przesunięcia się części ładunków z portów basenu Morza Północnego na Bałtyk, w tym w szczególności do Gdańska.
Zmiany te zapoczątkował największy przewoźnik na świecie Maersk Line (ma 16 proc. udział w światowych przewozach kontenerowych), bowiem w kwietniu włączył port w Gdańsku do grona swoich strategicznych partnerów. Systematycznie, raz na tydzień, do DCT zawija jeden z kontenerowców tego armatora, a od czerwca - są to największe obecnie pływające superpojemnikowce o zdolności przewozu 13-15 tys. TEU, czyli prawie dwukrotnie większe niż poprzednio. Jest to możliwe, bowiem DCT Gdańsk ma baseny o głębokości 16,5 m i jest pierwszym terminalem na Bałtyku, zdolnym do obsługi wielkogabarytowych statków klasy Post-Panamax.
Terminal ten systematycznie się rozwija. W końcu ub.r. zarząd zakupił nowe urządzenia za- i wyładunkowe, które zwiększą roczną zdolność przeładunkową, wynoszącą 600 tys. TEU (jednostka określająca standardowy, 20-stopowy kontener).
- Mając pięć suwnic typu STS, w 2012 roku osiągniemy zdolności przeładunku ok. 1 mln TEU - podkreśla dyrektor Wenzel. - Planujemy jednak sukcesywnie zwiększać pojemność naszych placów składowych tak, by w 2013 roku osiągnąć 1,5 miliona TEU.
Według niego, w pierwszej połowie tego roku zarząd DCD planuje także podwoić zdolności przeładunkowe bocznicy kolejowej. "Wprowadzimy do obsługi kolei dwie suwnice typu RTG, a rozważamy także możliwość zakupu suwnic RMG".
Na zapleczu DCT planowana jest budowa nowego centrum logistycznego.
- Dzięki niemu będziemy w stanie zapewnić liniom żeglugowym zintegrowane usługi w składowania pustych kontenerów oraz pełnej obsługi depot bez konieczności opuszczania terminalu, co zapewni spore oszczędności na kosztach transportu - dodaje Boris Wenzel.
Nie bez znaczenia dla losów DCT są też poprawiają się w otoczeniu portu warunki transportu drogowego i kolejowego oraz magazynowania. W jego pobliżu na 110 hektarowej działce leży Pomorskie Centrum Logistyczne. Inwestycje w nim planuje m.in. Grupa Goodman, międzynarodowy deweloper, we współpracy z InvestGDA. Wstępna koncepcja zagospodarowania przewiduje, że może tu powstać nawet do 500 tys. metrów kw. powierzchni magazynowych oraz do 40 tys. metrów kw. biur. Wartość inwestycji ma przekroczyć 300 mln euro.
Warszawa: Gazociąg Jeleniów - Dziwiszyn otwarty
Ministerstwo Skarbu Państwa wraz z GAZ-SYSTEM S.A. dokonało w czwartek uroczystego otwarcia, połączonego ze zwiedzaniem gazociągu Jeleniów-Dziwiszów.
Gazociąg Jeleniów-Dziwiszów jest ważnym elementem programu rozbudowy infrastruktury przesyłowej na Dolnym Śląsku. Ma na celu zwiększenie importu gazu ziemnego do Polski z kierunku zachodniego przez punkt w Lasowiena granicy polsko-niemieckiej.
W uroczystościach, oprócz Ministra Skarbu Państwa Mikołaja Budzanowskiego, udział wzieli: m.in. Jan Chadam - Prezes Zarządu Operatora Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. oraz Andrzej Lisowski– Dyrektor Oddziału GAZ-SYSTEM S.A. we Wrocławiu.
Szczecin: Elektroniczny system kruszenia lodu za 170 tys. zł.
Elektroniczny system koordynujący akcje kruszenia lodu na Odrze został zaprezentowany w poniedziałek w Szczecinie. System umożliwia śledzenie na monitorze pracujących na rzece lodołamaczy.
Na ekranie centrum koordynacyjnego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w Szczecinie w czasie rzeczywistym pojawiają się informacje o dokładnej pozycji, prędkości i kierunku, w jakim porusza się lodołamacz.
Dyrektor RZGW w Szczecinie Roman Kreft powiedział, że nowy system bardzo ułatwi pracę - pozwoli lepiej planować i prowadzić bardziej efektywnie akcje kruszenia lodu. Wszystkie lodołamacze (osiem), którymi dysponuje RZGW, są wyposażone w urządzenia przekazujące informacje do centralnej bazy.
Lodołamacze są wyposażone w urządzenie przekazujące aktualną pozycję jednostki do centrum w siedzibie RZGW w Szczecinie. Przekaz współrzędnych do centralnej bazy danych odbywa się poprzez transmisję internetową (GPRS). Na pokładzie mapowym powstaje wizualizacja z pozycjami lodołamaczy.
Strona niemiecka jest również zainteresowana wprowadzeniem systemu na swoich jednostkach. Na razie jeden niemiecki lodołamacz testuje możliwości nowego rozwiązania.
Zdjęcie Tygodnia

DCT

Katarzyna Melzacka
Miss AMW
Katarzyna Melzacka, studentka II roku pedagogiki na Wydziale Nauk Humanistycznych i Społecznych Akademii Marynarki Wojennej została Miss Uczelni.
Wybrała specjalność na studiach praca socjalna. W grudniu ukończy 21 lat, a w wolnych chwilach czyta książki i ćwiczy taniec fireshow.

Wyłączność negocjacyjną przyznano
Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie
Polska Żegluga Bałtycka S.A.
z siedzibą w Kołobrzegu
- udzielenie wyłączności negocjacyjnej
Minister Skarbu Państwa, po zapoznaniu się z rekomendacją Zespołu do spraw negocjacji odnośnie złożonych wiążących propozycji warunków umowy na zakup akcji Spółki Polska Żegluga Bałtycka S.A. z siedzibą w Kołobrzegu dokonał wyboru i dopuścił do dalszego etapu negocjacji oraz udzielił wyłączności negocjacyjnej Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie.
Termin negocjacji wyłącznych został wyznaczony do dnia 17 stycznia 2012 r.
W przypadku braku porozumienia dotyczącego możliwości zawarcia umowy sprzedaży w ww. terminie Minister Skarbu Państwa nie wyklucza powrotu do negocjacji ze wszystkimi Potencjalnymi Inwestorami, którzy złożyli wiążące propozycje warunków umowy.
Źrodło: MiO -21.12.2012 r. - godz.11.15

Biomasa, nowa specjalność
w zespole
Szczecina i Świnoujścia
W najnowszym wydaniu NPG przeczytamy m.in.:
"W portach Szczecina i Świnoujścia coraz częściej pojawiającym się ładunkiem jest biomasa, która w imporcie z Afryki trafia do przemysłu energetycznego. W mijającym roku do końca listopada przeładowano jej ponad 185 tys. ton, czyli trzy i pół razy więcej niż w roku 2010 (52 tys. t). Złożyły się na to pelety z trocin, orzechów, oliwek, słonecznika, granulatu drzewnego, ale przede wszystkim palety z masłosza. Zwiększone przeładunki zaczęły się latem na terenie nabrzeży Bulk Cargo – Port Szczecin zaraz po uruchomieniu opalania Elektrowni Szczecin przy ul. Gdańskiej biopaliwami, ale także na nabrzeżach Portu Handlowego w Świnoujściu i przy Elewatorze Ewa. Biopaliwa w naszych portach mają ścisły związek z wypełnieniem przez polską energetykę norm dyrektywy Unii Europejskiej o zwiększaniu udziału w energetyce paliw pochodzących ze źródeł odnawialnych. Przypomnijmy, do 2020 r. ma ich być 15 proc."


Kolejny Album
Marka Czasnojcia
Staraniem wydawnictwa ZAPOL ze Szczecina ukazał się ciekawy album SZCZECIN Wały Chrobrego autorstwa artysty fotografika Marka Czasnojcia.
Okazją do wydania jest właśnie trwające stulecie tego architektonicznego obiektu stanowiącego ikonę Szczecina. Album zawiera liczne ilustracje początków powstawania Wałów i zdjęć wyłącznie aktualnych. W ten sposób powstała klamra historyczna tego interesującego zespołu urbanistycznego pokazanego w ujęciach ogólnych jaki i w drobnym detalu.

6 lutego 2012 – Szczecin
O godzinie 13.00 w siedzibie Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. odbędzie się konferencja prasowa, której tematem będzie realizacja projektu szkoleniowego „Podniesienie kwalifikacji pracowników branży obsługi portów – szansą na rozwój regionu”. Projekt realizowany jest w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Działanie 8.1.1.
W projekcie uczestniczą; Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A., DB Port Szczecin Sp. z o.o. oraz Bulk Cargo-Port Szczecin. Wartość projektu wynosi ponad 4 mln zł. Jest to pierwszy tak duży projekt realizowany wspólnie przez podmiot zarządzający infrastrukturą portową- Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. oraz dwie największe spółki operatorskie działające na terenach portowych.
W konferencji prasowej wezmą udział prezesi spółek DB Port Szczecin – Manfred Michel i Bulk Cargo Port Szczecin – Bogusław Trzciński.
8 lutego 2012 r. - Gdynia
Konferencja prasowa na temat podsumowania wyników za 2011 r. w Porcie Gdynia
13 kwietnia 2012 - Gdynia
„Testament MRS Titanic. 100 lat po tragedii". W związku z 100 rocznicą zatonięcia MRS Titanic, Urząd Morski w Gdyni, Liga Morska i Rzeczna oraz Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej organizują powyższe seminarium w celu ukazania znaczenie tej tragedii,a także jej wpływ na rozwój żeglugi.
27-29 czerwca 2012 r. - Gdańsk
Bałtyckie Targi Militarne BALT-MILITARY EXPO oraz Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna „Technologie morskie dla obronności i bezpieczeństwa” NATCON (Naval Technology Conference).
19-21 września 2012 r. – Wrocław
Międzynarodowe Targi i Konferencja Żeglugi Śródlądowej i Gospodarki Wodnej














































