WARTA dla morza

Warta dla morza
Prawie 90% składki z polskiego rynku ubezpieczeń morskich trafia do WARTY. Przypis składki to ok. 30 mln dolarów rocznie. Dla tej grupy klientów WARTA ma w ofercie ubezpieczenia morskie i przedsiębiorstw gospodarki morskiej.
WARTA obejmuje ubezpieczeniem również załogi i pasażerów jednostek pływających oraz jachty morskie i śródlądowe.
Jako jedyna firma w Polsce ubezpiecza platformy wydobywcze i badawcze złóż ropy na polskim szelfie morskim. Struktura floty ubezpieczanej przez WARTĘ odpowiada w przybliżeniu strukturze floty światowej i obejmuje przede wszystkim kontenerowce, drobnicowce i masowce. Ubezpieczane krajowe jednostki to główne drobnicowce, holowniki - zarówno portowe, jak i oceaniczne, masowce oraz barki.
- Doświadczenie WARTY w ubezpieczeniach morskich sięga lat sześćdziesiątych XX wieku. Do końca lat osiemdziesiątych byliśmy jedynym ubezpieczycielem na polskim rynku z tego typu ofertą. W ubiegłym roku dostaliśmy Bursztynową Kaczkę przyznaną przez Krajową Izbę Gospodarki Morskiej w Gdyni „za wsparcie krajowych przedsiębiorstw gospodarki morskiej w trudnym 2009 roku”. To dla nas wyróżnienie i jednocześnie potwierdzenie dobrej oferty ubezpieczeniowej – powiedział Marek Łepik, Dyrektor Przedstawicielstwa Morskiego Centrali TUiR WARTA.
WARTA oferuje armatorom ubezpieczenia casco (Hull & Machinery) jednostek pływających oraz ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej/Protection & Indemnity. Poza tymi dwoma podstawowymi ubezpieczeniami morskimi ubezpieczyciel proponuje również, w formie ubezpieczeń dodatkowych, ubezpieczenia casco i OC od m.in. ryzyk wojennych, strajków, ubezpieczenie utraty zysków armatora, OC czarterującego, ubezpieczenie aparatury i sprzętu eksploatowanego na morzu lub w porcie. Stocznie konstrukcyjne i remontowe WARTA ubezpiecza od ryzyk związanych z budową i remontem statków.
Morza i Oceany rozmawiają z Marią Radwańska, dyrektorem kierującym Przedstawicielstwem Morskim Centrali TUiR WARTA S.A. w Szczecinie
Rozpoczęło się od "Batorego", po drodze skarby
wawelskie na "Krynicy"
a potem kolejne piękne lata... Morskiej historii Warty

"Morza i Oceany": Od kiedy Warta Zajmuje się ubezpieczeniami firm i przedsiębiorstw gospodarki morskiej ?
Maria Radwańska: Przyjmując, że w szerokim tego słowa znaczeniu ubezpieczenia obejmują zarówno działalność bezpośrednią prowadzoną przez ubezpieczycieli jak i działalność reasekuracyjną, (czyli "ubezpieczenie ubezpieczenia"), to można powiedzieć, że Warta zajmuje się ubezpieczeniami morskimi od zarania swoich dziejów. Przez pierwsze 40 lat funkcjonowała, bowiem jako towarzystwo reasekuracyjne a przez kolejne pół wieku, jako towarzystwo ubezpieczeń i reasekuracji. Sztandarowym przykładem było zaangażowanie się Warty w reasekurację słynnego transatlantyku m/s "BATORY", zwodowanego w 1935 r. dla armatora Gdynia - Ameryka Linie Żeglugowe S.A. Niezależnie, w okresie międzywojennym Warta rozwijała "asekurację" zagranicznych ubezpieczycieli, także w zakresie klasy "marine". Jednakże prawdziwym wiatrem w żagle, który pozwolił Warcie na wypłynięcie na szerokie wody w ubezpieczeniach morskich, było uzyskanie z dniem 1 stycznia 1960 r. zezwolenia Ministra Finansów na działalność w zakresie bezpośrednich ubezpieczeń ryzyk związanych z żeglugą, handlem zagranicznym i innymi obrotami dewizowymi (Zarządzenie MF nr 198/59 w oparciu o zapisy ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych). Jednym z pierwszych spektakularnych zadań, realizowanych już w nowej, podwójnej roli, było zapewnienie pełnej ochrony ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej dla transportu tzw. skarbów wawelskich z Kanady do Krakowa na pokładzie statku m/s "Krynica", których wartość w 1961 r. szacowano na 100 mln $. Wejście Polski do Unii Europejskiej otworzyło również szanse polskim ubezpieczycielom do aktywnego zawierania ubezpieczeń bezpośrednich w innych krajach UE, pozwoliło to także na sukcesywne zwiększanie udziału Warty w ubezpieczeniach flot zagranicznych armatorów. Od samego początku istnienia otwartość na współpracę z rynkiem międzynarodowym pozwalała Warcie na zbieranie cennych doświadczeń i sukcesywne umacnianie pozycji lidera w ubezpieczeniach morskich na polskim rynku.
Morza i Oceany: Jakie zazwyczaj są to ubezpieczenia?
Maria Radwańska: Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że ubezpieczenia statków w ramach ubezpieczeń morskich niewiele się różnią od ubezpieczeń samochodów w ramach ubezpieczeń komunikacyjnych; w jednych mamy casco morskie w drugich autocasco, tu i tu mamy ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej związanej z eksploatacją jednostki. Na czym więc polega ta wyjątkowość ubezpieczeń morskich? Uprawianie żeglugi morskiej niesie ze sobą ogromne ryzyko powstania szkód nie tylko na statku narażonym na liczne niebezpieczeństwa morza, ale przede wszystkim stanowi katastrofalne zagrożenie dla pozostałych uczestników obrotu morskiego i środowiska naturalnego. Przykładem może być najbardziej spektakularna do tej pory katastrofa tankowca "Exxon Valdez", który w marcu 1989 r. wszedł na mieliznę i zanieczyścił ciężkim olejem 2.400 mil wybrzeży Alaski, a która kosztowała właściciela statku i ładunku - firmę Exxon łącznie ponad 5mld dolarów, czy chociażby gorąca jeszcze sprawa eksplozji platformy wiertniczej "Deepwater Horizon"w Zatoce Meksykańskiej 22 kwietnia br., której koszty w chwili obecnej szacowane są nawet na 12,5 mld $. Skala zagrożeń, na jakie narażony jest statek nie tylko z racji funkcjonowania w nieprzyjaznych warunkach geofizycznych, ale także z uwagi na negatywne, czasami bardzo nieprzewidywalne konsekwencje bardzo różnych reżimów i systemów prawnych, wymogów konwencji międzynarodowych oraz ciężaru surowej odpowiedzialności odszkodowawczej na zasadzie ryzyka, którą niesie ze sobą eksploatacja statku morskiego, wymaga kompleksowego systemu rozłożenia tego ryzyka. Zapewnić to może równie kompleksowa ochrona ubezpieczeniowa, dostosowana do indywidualnych potrzeb i oczekiwań klientów morskich. Ubezpieczenia skrojone "na miarę" (tailor-made) nie dają się wpisać w tak powszechne na rynku ubezpieczeń gospodarczych "ogólne warunki ubezpieczeń" i tabele taryfikacji składek poszczególnych ubezpieczycieli, a przy konstrukcji takich indywidualnych warunków wykorzystywane są najczęściej angielskie klauzule ubezpieczeniowe IUA (Międzynarodowego Zrzeszenia Ubezpieczycieli), które stały się standardem na morskim rynku żeglugowym.
To, co różni ubezpieczenia morskie od innych ubezpieczeń majątkowych to główna przyczyna szkód. W przypadku ubezpieczeń morskich tzw. czynnik ludzki (błąd człowieka) generuje nawet 90 % szkód, podczas gdy największe szkody w ubezpieczeniach majątkowych powodowane są zwykle przez siły przyrody/anomalie pogodowe. Według oceny specjalistów z Insurance Day (ID 27/03/2009), tylko w tym stuleciu z powodu katastrof naturalnych zginęło ponad 800 tys. ludzi, a straty z tego tytułu przekroczyły 800 mld $. Z drugiej strony, ubezpieczyciele OC armatorów morskich (tzw. Kluby P&I) oszacowali, że w najgorszym w historii ubezpieczeń roku polisowym 2007/2008, szkody spowodowane przez zrzeszonych w tych klubach armatorów wyniosły łącznie ponad 2,7 mld $. Ekspozycja na ryzyko jest też potencjalnie zdecydowanie większa w ubezpieczeniach morskich z uwagi na stosowaną praktykę niedokonywania potrąceń wypłacanych odszkodowań z sumy ubezpieczenia/limitu odpowiedzialności oraz - w przypadku ubezpieczeń morskich casco - wielokrotny charakter sumy ubezpieczenia z różnych tytułów. Jest on określony na wszystkie roszczenia, które powstaną w związku z jednym wypadkiem/zdarzeniem, ale tych wypadków hipotecznie może być nieskończenie wiele w okresie ubezpieczenia.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów i krajowych i zagranicznych, Warta oferuje pełen pakiet ubezpieczeń morskich dla wszystkich klientów, poczynając od właścicieli jachtów, a na wielkich firmach żeglugowych i stoczniach kończąc. Najważniejsze jest, aby klient mógł udowodnić, że ma zainteresowanie majątkowe, związane z uprawianiem żeglugi dające się ocenić w pieniądzach. Rozszerza to znacznie krąg potencjalnych klientów ubezpieczeń morskich, dając możliwość wykupienia ubezpieczenia także armatorom zarządzającym statkami, czarterującym czy wierzycielom hipotecznym. Przykładowo, zaciągnięcie pożyczki przez armatora pod zastaw statku, pociąga za sobą konieczność zabezpieczenia tego "interesu" przez bank i zawarcia ubezpieczenia na wypadek utraty bądź uszkodzenia statku, nawet z winy samego armatora, która - co do zasady - wyłączona jest z ubezpieczenia podstawowego. Również Warta każdorazowo dostosowuje zakres oraz warunki ubezpieczenia do bieżących wymagań naszych klientów. Przykładowe, oferowane ubezpieczenia, to:
- Ubezpieczenie CASCO jednostek pływających
Ubezpieczenie casco jednostek pływających jest przeznaczone dla armatorów jednostek floty handlowej, rybackiej, ratowniczej oraz obsługi portów i zabezpiecza ich przed stratami, spowodowanymi uszkodzeniem lub zniszczeniem należących do nich jednostek.
- Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej armatorów jednostek pływających
Ubezpieczenie obejmuje odpowiedzialność cywilną armatorów związaną z eksploatacją jednostek pływających.
W ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej armatorów WARTA obejmuje straty i koszty, które zostały poniesione przez osoby trzecie w wyniku użytkowania przez armatora jednostki pływającej, do pokrycia których armator jest prawnie zobowiązany.
- Ubezpieczenie budów jednostek pływających
Ubezpieczenie to jest przeznaczone dla stoczni i obejmuje budowę nowych jednostek w trakcie wykonywania na niej prac przez Stocznie.
Umową ubezpieczenia można objąć statek lub inny obiekt pływający znajdujący się w budowie.
- Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej stoczni z tytułu remontów jednostek
Ubezpieczenie to jest przeznaczone dla stoczni prowadzących remonty gwarancyjne i pogwarancyjne statków i innych jednostek pływających i obejmuje odpowiedzialność cywilną stoczni w czasie prowadzonych przez nią remontów.
- Ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków i rzeczy osobistych załóg statków morskich i innych jednostek pływających
Ubezpieczenie uzupełniające do ubezpieczenia jednostek pływających, mające na celu objęcie ochroną następstwa nieszczęśliwych wypadków załóg jednostek pływających podczas ich pracy na statkach oraz strat wynikających z uszkodzenia lub zniszczenia ich rzeczy osobistych, niezbędnych do wykonywania zawodu marynarza.
- Ubezpieczenie aparatury i sprzętu eksploatowanego na morzu lub w porcie
Ubezpieczenie uzupełniające do ubezpieczenia jednostki. Ubezpieczeniem objęta może być aparatura i sprzęt przeznaczone do użytku na ubezpieczonej jednostce pływającej.
Ubezpieczeniem można objąć aparaturę i sprzęt w czasie transportu lądowego lub morskiego, podczas załadunku oraz w czasie pracy na statku, w wodzie i podczas prób eksploatacyjnych.
- Ubezpieczenia rybackie
Ubezpieczenia rybackie są pakietem ubezpieczeń adresowanych do podmiotów eksploatujących kutry oraz łodzie rybackie. Przeznaczeniem pakietu jest kompleksowa ochrona tych podmiotów podczas prowadzonej działalności.
Pakiet ubezpieczeń rybackich obejmuje standardowo casco kutrów i łodzi rybackich, ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej armatora, ubezpieczenie Następstw Nieszczęśliwych Wypadków członków załóg.
- Ubezpieczenia jachtów
Ubezpieczenia jachtów to kompleksowa oferta, skierowana do właścicieli jachtów żaglowych i motorowych wykorzystywanych do celów rekreacyjnych, której celem jest zagwarantowanie ochrony podczas użytkowania jachtów na akwenach morskich i śródlądowych.
W ramach ubezpieczeń jachtów WARTA oferuje dwa uzupełniające się produkty: ubezpieczenie CASCO jachtów, ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej armatora.
- Ubezpieczenie platform wiertniczych i innych ryzyk związanych z eksploatacją dna morskiego.
Nasza oferta obejmuje kompleksowe ubezpieczenie platform wiertniczych wraz z ich wyposażeniem wiertniczym oraz ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej związanej z eksploatacja platformy.
Ubezpieczeniem objęta jest także Odpowiedzialność Cywilna użytkownika platformy wiertniczej z tytułu następstw niekontrolowanego wylewu ropy lub wybuchu gazu, powstałych podczas prowadzenia działalności oraz za szkody osobowe i rzeczowe osób odwiedzających platformę i inne zobowiązania wobec osób trzecich w związku z eksploatacją platformy.
Dodatkowo, ubezpieczeniem mogą zostać objęte szkody rzeczowe oraz odpowiedzialność cywilna wynikająca z prowadzonej działalności w związku z eksploatacją obszarów dna morskiego w poszukiwaniu ropy naftowej i/lub gazu.
Morza i Oceany: Warta jest numerem 1, czy ma konkurencję?
Maria Radwańska: W dzisiejszym zglobalizowanym świecie nie jest możliwe funkcjonowanie bez wszechobecnej konkurencji. Właśnie z uwagi na międzynarodowy charakter żeglugi morskiej i ubezpieczeń morskich, naszą główną konkurencję stanowią wielkie międzynarodowe korporacje ubezpieczeniowe, które nie tylko mogą oferować swoje usługi bezpośrednio za granicą, ale także tworzyć swoje przedstawicielstwa w Polsce na podstawie zliberalizowanych w latach 1984 i 1989 przepisów ustawy o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych.
Nie spowodowało to jednak istotnych zmian na polskim rynku ubezpieczeń morskich. Pomimo wieloletnich starań o przejęcie tego rynku - i to zarówno ze strony nowotworzonych firm, jak i PZU - liderem w tych ubezpieczeniach od ponad 50 lat pozostaje Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji "WARTA" S.A. Jesteśmy dumni z tego i wdzięczni naszym klientom za to, że pomimo szerokiego otwarcia granic dla naszych konkurentów i dostępności rynków zagranicznych, nadal jesteśmy traktowani, jako sprawdzony partner biznesowy, któremu warto zaufać, powierzając bezpieczeństwo finansowe swojej działalności żeglugowej i handlowej. Cieszy nas również uznanie dla długoletniej tradycji i dobrych relacji z rynkiem reasekuracyjnym, co znajduje swoje potwierdzenie w powszechnym akceptowaniu naszych polis morskich przez międzynarodowe banki, finansujące działalność naszych klientów.
Wierzymy w to, że nasze zaangażowanie, wieloletnie doświadczenie i stabilna sytuacja finansowa, przy wsparciu naszego właściciela - grupy finansowo-ubezpieczeniowej KBC, gwarantuje dalszy rozwój Warty na tym polu ku satysfakcji wszystkich naszych klientów
Rozmawiał; Bogdan Tychowski

Fascynujące ubezpieczenia morskie
Podczas XIII Kongresu Brokerów, pierwszy dzień stał pod znakiem Warty, która zorganizowała panel o ubezpieczeniach morskich, a koncertem Dody świętowała 90-lecie. - Eliza Kosicka, Sylwia Wedziuk
W kongresowy wieczór goście wkroczyli razem z Wartą, która z okazji Jubileuszu 90-lecia funkcjonowania, zorganizowała panel dyskusyjny zatytułowany "Reminiscencje i fascynacje na temat ubezpieczeń morskich". Zgodnie z tytułem został on poświęcony fundamentom, bowiem "ubezpieczenia wyszły z morza", jak powiedziała na wstępie Ewa Beata Basiak, przedstawiana jako wiceprezes ds. relacji z klientami kluczowymi w Warcie. W dyskusji uczestniczyli: Piotr Dzikiewicz - wiceprezes Allianz, Zbigniew Foltyński - prezes STBU, Witold Janusz - przedstawiciel Lloyd's w Polsce, Wiktor Rzeuski - emerytowany radca prawny Warty, prowadzący kancelarię, Jerzy Uziębło - sekretarz generalny Krajowej Izby Gospodarki Morskiej, oraz pracownicy Warty: Maria Radwańska - dyrektor Przedstawicielstwa Morskiego w Szczecinie, Piotr Molenda - dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Morskich, Lotniczych i Reasekuracji oraz Marek Łepik - dyrektor Przedstawicielstwa Morskiego w Gdyni. Wszyscy niegdyś lub obecnie związani z Wartą. Dodatkowo połączeni wspólną pasją - ubezpieczeniami morskimi. Podczas ożywionej dyskusji można było wyczuć prawdziwe zainteresowanie przedmiotem rozmowy. Okazuje się, że ubezpieczenia morskie to skomplikowana i dla wielu interesująca dziedzina. Uczestnicy panelu często podkreślali, że w jej przypadku bardzo charakterystyczna jest różnorodność i wszechstronność. Tutaj nie ma spraw, które się powtarzają. Nic więc dziwnego, że nietrudno o głębsze zainteresowanie i w końcu pasję.
Lawina dyskusyjnych problemów
Dyskusja rozpoczęła się od problemu awarii wspólnej. Długo zastanawiano się, czy jest to archaizm, czy też nie. Za pierwszą opcją opowiedział się Witold Janusz. Natomiast Wiktor Rzeuski stwierdził, że jest to ciągle aktualna i przyszłościowa instytucja. Pojawiła się także kwestia przyczyn szkód morskich. Okazuje się, że 90% z nich jest powodowanych błędami ludzkimi. W tym miejscu Maria Radwańska przypomniała historię Titanica, na którego tragedię złożył się szereg takich błędów. Jednym z nich był majtek, który obserwując teren bez lornetki, nie zauważył na czas góry lodowej.
Kolejny problem wiązał się instytucją ograniczenia odpowiedzialności. Piotr Dzikiewcz wspomniał, że uczestnicy podczas dyskusji poprzedzającej panel nie mogli dojść do porozumienia, czy uzasadnione jest, aby jedna branża korzystała z podobnych ułatwień. Wiktor Rzeuski natomiast uznał ograniczenie odpowiedzialności za prawne barbarzyństwo i niesprawiedliwość. Podjęto także rozmowę o globalnych zagrożeniach, jakimi są szkody środowiskowe. Rocznie ok. 1,5 mln ton zanieczyszczeń trafia do wody, których koszty czyszczenia są bardzo wysokie. Zagrożenie innego typu to piraci. W 2009 r. odnotowano 350 ataków, czyli o 39% więcej niż w 2008 r. Natomiast najwyższy okup w br. wyniósł 9 mln USD. W ciągu ostatnich dwóch lat uprowadzono ok. 100 jednostek.
Spotkanie, mimo że nieco przedłużone, zostało przyjęte z zainteresowaniem i zgromadziło zdecydowanie więcej osób niż poprzedzające go walne zgromadzenie. Nawet mimo tego, że w pobliżu już zaczynano przygotowania do koncertu Dody, głównej przecież atrakcji wieczoru, na którą z pewnością wielu czekało. Co więcej, Warta zorganizowała konkurs, dzięki któremu dziesięciu wybrańców miało szansę na indywidualne spotkanie z artystką w Vip Roomie. Emocje musiały więc sięgać zenitu.
Eliza Kosicka, Sylwia Wedziuk

Maria Radwańska- dyrektor kierujący
Przedstawicielstwem Morskim Centrali TUiR WARTA S.A. w Szczecinie
Jak często mówi o sobie, w WARCIE pracuje od urodzenia. Była to jej pierwsza praca po studiach i okazała się pasjonującą przygodą od niemal 27 lat. Dla młodej absolwentki Politechniki Szczecińskiej (specjalizacja transport morski) zmaganie się z zawiłościami ubezpieczeń morskich stało się wkrótce prawdziwą pasją, która trwa do dzisiaj. Kontakt ze światem, niepowtarzalność zdarzeń i ciągła potrzeba kształcenia złożyły się na bogate doświadczenia oraz specjalistyczną wiedzę, dotyczącą ubezpieczeń oferowanych na krajowym i międzynarodowym rynku. Za zasługi dla rozwoju rynku ubezpieczeń została odznaczona w 2006 roku Srebrnym Krzyżem Zasługi. W latach 1998-2008 odpowiadała za całokształt ubezpieczeń korporacyjnych w Makroregionie Zachodniopomorskim. Obecnie kieruje Przedstawicielstwem Morskim w Szczecinie, zarówno w zakresie ubezpieczeń morskich, jak i likwidacji szkód z tych ubezpieczeń, dedykowanych nie tylko dla klientów polskich, ale również dla flot armatorów zagranicznych. Nieustanny głód wiedzy skłania ją do ciągłego kształcenia. W 2005 roku kończy studia podyplomowe w zakresie prawa ubezpieczeniowego na Uniwersytecie Warszawskim, zalicza profesjonalne kursy językowe, a w 2007 roku uzyskuje certyfikat CAE. Jako wieloletni praktyk, regularnie uczestniczy w międzynarodowych konferencjach IUMI, zrzeszających ubezpieczycieli morskich z 54 krajów, jak również chętnie dzieli się wiedzą jako prelegent na konferencjach organizowanych przez szczecińskie środowisko naukowe. W 2009 roku została przyjęta do prestiżowego grona International WHO's WHO Historical Society. Ze szczególnym sentymentem traktuje przywilej bycia matką chrzestną promu m/f WOLIN.
Bliżej portu...
Z inicjatywy Prezydenta Szczecina Piotra Krzystka odbyło się spotkanie z Radą Interesantów Portu. To początek spotkań, które będą odbywały się, co kilka miesięcy. Kolejne zaplanowano w pierwszej połowie przyszłego roku. Podczas spotkania, które odbyło się na statku Bembridge przedstawiciele spółek portowych mieli okazję porozmawiać z prezydentem na temat problemów z funkcjonowaniem spółek portowych, bieżącej działalności oraz pespektyw rozwoju. Jednym z najistotniejszych problemów, który został przedstawiony to zły stan dróg prowadzących do portu oraz skomunikowanie z ul. Gdańską. W tym celu Rada ma wydelegować ze swojego grona 2-3 osoby, które wspólnie z przedstawicielami miasta utworzą zespół ds. komunikacji.
Czy będzie tunel
łączący wyspy
Uznam i Wolin?
Prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz i jego zastępca Barbara Michalska na specjalnym posiedzeniu Sejmowej Komisji Infrastruktury poświęconemu budowie stałego połączenia pomiędzy wyspami Uznam i Wolin. Wniosek o zwołanie posiedzenia złożyła grupa posłów PiS. Udział wzięli m.in. posłowie komisji, przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, w tym wiceminister Radosław Stępień, przedstawiciel Ministerstwa Finansów oraz prezydent Świnoujścia i jego zastępca.
Prezydent Janusz Żmurkiewicz przedstawił informację dotyczącą połączeń komunikacyjnych wysp Uznam i Wolin w Świnoujściu.
Gdynia

Gdynia Sailing Days
Znamy już kalendarz imprez żeglarskich w 2012 r. Na liście znalazło się oczywiście flagowe wydarzenie w Gdyni, czyli Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days.
Lista najważniejszych gdyńskich imprez:
01-3 maja – Puchar Arki – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Laser;
18-20 maja – Puchar YKP Gdynia – kl. Optimist;
25 czerwca-8 lipca – Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days:
26-28 czerwca – Puchar Prezydenta Gdyni – kl. 470, 420, L, Laser Radial M, Laser 4.7; Europa;
29 czerwca-1 lipca – Dni High Performance, kl. 49er, 29er, A-Class, Kitesurfing,
1-8 lipca – Mistrz. Półk. Wsch. – kl. Star;
6-8 lipca – Puchar Trenerów – kl. Optimist;
13-15 lipca – Mistrzostwa Polski Juniorów – kl. Laser, Laser Radial K,
– Puchar Miasta Gdyni – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Europa.

TYLKO W GDAŃSKU!!!
Gdańszczanie powitają nowy Rok wspólnie na Targu Węglowym. Atrakcją tegorocznego Sylwestra Miejskiego będzie nawiązanie bezpośredniego połączenia z najdokładniejszym na świecie zegarem pulsarowym, znajdującym się na poddaszu Kościoła św. Katarzyny w Gdańsku. Parę sekund przed Północą na ekranie wkomponowanym w tło sceny pojawi się zegar elektroniczny, który umożliwi Gdańszczanom odliczyć czas do Nowego Roku z dziesięciokrotnie lepszą dokładnością niż dotychczas.
Zegar Pulsarowy GDAŃSK 2011 to pierwszy zegar na świecie, który jako podstawę czasu wykorzystuje impulsy wysyłane z gwiazd neutronowych – pulsarów. Co więcej, jest to pierwszy krok do utworzenia tzw. Pulsarowej Skali Czasu. Długookresowa dokładność wskazań tego zegara ma dziesięciokrotnie przewyższyć dotychczasową – atomową skalę czasu, najdokładniejszą jaką w tej chwili dysponuje świat.
- Pomorski

Gospodarka morska
szansą rozwoju
regionu pomorskiego

Gdzie Polacy znajdą
pracę w Niemczech?
Południe i zachód Niemiec są najchętniej wybierane przez Polaków szukających pracy u naszego sąsiada zza Odry. Popularnością – szczególnie wśród mieszkańców polskiego wybrzeża – cieszą się też landy północne. Bliższe naszej granicy wschodnie i centralne regiony Niemiec są dla Polaków mniej atrakcyjne. Czy zmieni się to po 1 maja, kiedy Niemcy otworzą się na pracowników zza wschodniej granicy?
Świat i Europa

03 - 10.02. 2012 r.
Financiers flock to wind farm workboat
Adjacent to Tower Bridge on London’s River Thames, St Katherine’s Dock is very much in the City of London and financiers had only to travel a few blocks for their first sighting of an offshore wind farm support vessel.
Big investment continues as Rostock grows
Port development company Hafen-Entwicklungsgesellschaft Rostock invested more than €55m in the infrastructure of the seaport last year.
Funding finds a home for SS Robin
The UK’s Heritage Lottery Fund (HLF) awarded a confirmed grant of just under £1m to the SS Robin Trust on Tuesday, enabling the world’s oldest complete steamship to re-open to the public.
Turkish yards take shelter in niche building
While the financial downturn has had a dampening overall effect on Turkish shipbuilding, the picture for its workboat projects is different, Murat Erdogan, Turkish maritime industry analyst and commentator told MJ.
ZMiGM
Związek Miast i Gmin Morskich w swojej działalności odwołuje się do idei Eugeniusza Kwiatkowskiego, który zakładając w 1946 roku Związek Gospodarczy Miast Morskich dał wyraz przekonaniu, że efektywność działania samorządów w dużej mierze warunkowana jest stopniem ich współpracy. Kondycja miast morskich z racji ich specyficznej sytuacji wynika nie tylko ze stanu rozwoju gospodarki morskiej, ale także stopnia przystosowania do efektywnego funkcjonowania w warunkach rygorów rynku światowego.
Przemysł drugiej prędkości
Stowarzyszenie stoczni europejskich CESA publikuje swoje raporty roczne dopiero jesienią, gdy większość danych z poprzedniego roku znana jest już z innych źródeł, więc najnowszemu raportowi nie warto poświęcać wiele miejsca. Powtarzamy tylko, że pod względem wielkości produkcji wyrażonej pojemnością skompensowaną brutto (CGT) zajęliśmy w 2010 roku 11 miejsce na 15 krajów, których przemysły stoczniowe uczestniczą w CESA (ale dwa z nich nie budują statków). 
Latarnie Morskie

Międzynarodowy Dzień
Latarń Morskich
Tradycyjnie dorocznie w trzecią niedzielę sierpnia obchodzony jest na całym świecie Międzynarodowy Dzień Latarń Morskich. W tym roku centrum obchodów była Latarnia Morska w Ustce. Latarnie Morskie w : Czołpinie, Ustce, Jarosławcu, Darłowie i Gąskach były udostępnione nieodpłatnie do zwiedzania.![]()
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Firmy zagraniczne mogą
ubiegać się
o stażystów – mechaników
Najlepsi studenci Wydziału Mechanicznego Akademii Morskiej w Szczecinie wyjadą latem 2012 r. na zagraniczne staże, które trwać będą jeden miesiąc. Każdy student otrzyma ponad 3 tys. zł oraz zdobędzie cenne doświadczenie.
AM pozyskała pieniądze na wyjazdy studentów z funduszy europejskich. Dzięki temu 20 studentów będzie mogło podnieść swoje kwalifikacje a przy okazji podszkolić język obcy oraz poznać inną kulturę. Korzyści odniosą również przedsiębiorstwa, które przyjmą studentów na staż. Taka oferta jest dla firm szansą na pozyskanie do pracy najlepszych mechaników.
Wyjazdy realizowane są w ramach większego projektu, który zapewnia tysiączłotowe stypendia oraz specjalistyczne kursy dla najlepszych studentów Wydziału Mechanicznego. Studenci potrzebujący dodatkowego wsparcia z matematyki i fizyki mogą liczyć na indywidualne zajęcia wyrównawcze. Głównym celem projektu jest uatrakcyjnienie studiów na kierunku mechanika i budowa maszyn oraz mechatronika. Efekty projektu już są widoczne. W roku akademickim 2011/2012 na Wydział Mechaniczny AM przyjęto rekordową liczbę ponad 200 studentów.
Cały projekt ma wartość ponad 5 mln zł. Jego zakończenie przewidziano na czerwiec 2015 r.
Więcej informacji dla firm zainteresowanych programem stażowym na stronie: www.placements.pl

BAL CHARYTATYWNY
FUNDACJI PRO PUBLICO MARE
Wczoraj Zarząd Fundacji Pro Publico Mare zorganizował w salach Concerto Hotelu Radisson BLU w Szczecinie 9. Bal Charytatywny.
Środki zebrane w trakcie balu przeznaczone zostaną jako darowizna na dofinansowanie zakupu przez Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony przy ul. Arkońskiej w Szczecinie aparatu do odczytu i analizy wyników specjalistycznych badań radiologicznych, wykonywanych sprzętem, którego zakup wspomogliśmy datkami z naszego ubiegłorocznego Balu. Nowoczesna i wielofunkcyjna aparatura medyczna w znaczącym stopniu ułatwi badanie szczególnie chorych dzieci.

Korytarze logistyczne szansą
dla polskiego transportu
W związku ze zbliżającą się konferencją „Skandynawigacje 2012” zapraszam Państwa na cykl trzech artykułów poświęconych tematyce korytarza tranzytowego Bałtyk-Adriatyk.
Tematyka ta dotyka wielu gałęzi branży transportowej: armatorów morskich, promowych, portów, przewoźników drogowych i kolejowych czy spedytorów i jako interdyscyplinarna nieczęsto jest poruszana w sposób całościowy. Korzystając z gościny portalu Morza i Oceany zapraszamy do lektury oraz na stronę konferencji: www.skandynawigacje.pl.
Dla przeciętnej polskiej firmy logistycznej korytarze logistyczne mogą kojarzyć się co najwyżej z inicjatywami unijnymi w zakresie rozwoju infrastruktury drogowej. Zagadnienie to ma jednak drugie dno związane z niezwykle korzystnym położeniem Polski na mapie przepływów towarowych ze Skandynawii do południowej Europy. Branża TSL stoi w obliczu szansy, którą możemy wykorzystać w pełni lub tylko w stopniu minimalnym. Sukces wymaga koordynacji sposobu myślenia oraz działania pomiędzy podmiotami branży oraz organami rządowymi i pozarządowymi zainteresowanymi tą kwestią.
Skandynawigacje 2012

Kolejne wodowanie
albumu
Krzysztofa Romańskiego
Wczoraj odbyło się uroczyste wodowanie mojego albumu pt. "Wszystkie żagle prowadzą do Gdyni" - opowieści o gdyńskim zlocie żaglowców The Culture 2011 Tall Ships Regatta.
Pozdrawiam Serdecznie,
Krzysztof Romański
"Bitwa Morska w Twierdzy Wisłoujście"…
…nominowana w plebiscycie na Wydarzenie Historyczne Roku. Muzeum Historii Polski wraz z portalem "Historia.org.pl" ogłosiły plebiscyt na "Wydarzenie Historyczne Roku". Jego celem jest uhonorowanie organizatorów, twórców oraz inicjatorów najciekawszych przedsięwzięć historycznych w 2011 roku i popularyzacja historii. Do konkursu stanęło ok. 60 zgłoszeń. Spośród nich jurorzy wybrali 10 ich zdaniem najciekawszych wydarzeń.
Wśród nominowanej 10 znalazło się wydarzenie, którego organizatorem było Muzeum Historyczne Miasta Gdańska - Rekonstrukcja historyczna "Bitwa Morska. Obrona Twierdzy Wisłoujście!". Wyboru można dokonać do 29 lutego 2012 roku poprzez formularz zamieszczony na stronie: http://whr2011.muzhp.pl/.
Zachęcamy do udziału w głosowaniu.
Szczecin: Marcin Zydorowicz, wojewoda: „Rozwój portu w Szczecinie nie jest zagrożony”
Port Szczecin-Świnoujście nie został pozbawiony możliwości rozwoju - powiedział na poniedziałkowej konferencji wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz. Odniósł się w ten sposób do zarzutów prezydenta Szczecina Piotra Krzystka o marginalizacji portu.
Krzystek wystąpił kilka dni temu w obronie szczecińskiego portu. Zdaniem prezydenta miasta możliwa decyzja rządu o ograniczeniu dofinansowania portowych inwestycji spowoduje marginalizację portu w Szczecinie.
Według Zydorowicza port nie został pozbawiony możliwości rozwoju, a pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 m leży w interesie miasta i regionu. Jego zdaniem Krzystek oparł się o program roboczy dotyczący inwestycji portowych, a nie o wiążący dokument. "Program ten, jest bardziej zaproszeniem do dyskusji na temat inwestycji w porcie. Nie można być pozbawionym czegoś, czego się jeszcze nie ma" - dodał Zydorowicz.
Według zachodniopomorskich parlamentarzystów PO obecnych na konferencji, brak w tym projekcie zapisu o dofinansowaniu inwestycji portowych nie oznacza, że tor wodny nie zostanie w przyszłości pogłębiony. "Nie mam wątpliwości, że tak ważny projekt jak pogłębienie toru będzie współfinansowany ze środków unijnych z listy projektów na lata 2012-2014. Jestem absolutnym optymistą i wierzę w powodzenie tego" - dodał sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski.
Chodzi o projekt opracowany w 2011 r. przez Urząd Morski w Szczecinie "Utrzymanie morskich dróg wodnych w rejonie ujścia Odry w latach 2013-2026". Został on odesłany z Ministerstwa Transportu do portu Szczecin-Świnoujście do zaopiniowania. W projekcie tym nie zostały uwzględnione środki finansowe na modernizację, w tym na pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 m.
W oświadczeniu wysłanym w zeszłym tygodniu mediom Krzystek napisał m.in., że "blisko 1,3 miliarda złotych straci Zespół Portów Szczecin-Świnoujście w wyniku ograniczenia dofinansowania portowych inwestycji". Zaapelował do zachodniopomorskich parlamentarzystów i lokalnych polityków o działania na rzecz portu.
"Nie możemy pozwolić na upadek tej branży. To nasza lokalna racja stanu" - zakończył oświadczenie prezydent.
Warszawa:Na Bałtyku powstaną morskie autostrady
Do 2030 roku Unia Europejska powinna zbudować spójny system transportu, w tym morskiego, co w mniejszej części zostanie sfinansowane ze wspólnych środków unijnych. Ale i o nie należy właściwie aplikować, zgłaszając racjonalne projekty.
Na dofinansowanie mogą liczyć dobre projekty inwestycyjne, które nie tylko uwzględniają szanse rozwoju multimodalności, ale pozytywnie oddziaływają na otoczenie, uwzględniają aspekty ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju regionu.
O tych m.in. sprawach mówiono podczas międzynarodowej konferencji w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, poświęconej rozwojowi polskich portów morskich, autostrad morskich oraz zielonych korytarzy.
- Konferencja pozwoliła skonfrontować polskie projekty i pomysły z wizją osób, które na forum UE koordynują programy rozwoju portów i autostrad morskich - powiedziała wiceminister Anna Wypych-Namiotko. - Ale przede wszystkim musimy mieć przygotowane plany średnio- i długoterminowe, bowiem bez nich nigdy nie doprowadzimy do rozwoju portów, jak robią to doświadczone w branży i znaczące kraje.
Jose Anselmo, główny koordynator sieci TEN-T w Komisji Europejskiej przypomniał, że do budowy spójnej sieci transportowej, zarazem mogącej sprostać rosnącym potrzebom przewozów ludzi i ładunków, przy jednoczesnym zmniejszaniu zużycia paliw i emisji spalin, potrzeba zbudować nie tylko 10 głównych korytarzy transportowych. KE wymienia ponadto potrzebę budowy 85 głównych centrów logistycznych przy portach lotniczych, przy 138 morskich i śródlądowych portach oraz 28 przejść granicznych z krajami sąsiadującymi z UE. W szczególności ważna jest budowa infrastruktury dla transportu intermodalnego wokół istniejących portów.
Według szacunków, do zbudowania do 2030 roku głównej sieci transportowej w UE potrzeba 500 mld euro (a 1,5 bln sieci kompleksowej), z czego połowę tej kwoty należy wydać do 2020 roku. Gros tych środków muszą zgromadzić państwa, samorządy, prywatni inwestorzy i operatorzy, bowiem wkład UE będzie relatywnie niewielki - np. do programu Connecting Europe Facility (CEF) wyniesie 31,7 mld euro.
Z prezentacji przedstawicieli portów w Elblągu, Gdańsku, Gdyni i kompleksu Szczecin-Świnoujście wynika, że wszystkie zarządy realizują projekty inwestycyjne do 2015 roku, a większość z nich ma także plany inwestowania o dłuższym horyzoncie.
Gdańsk: DCT Gdańsk przeładował o 41 proc. więcej ladunków w 2011 r.
W ub.r. Głębokowodny Port Kontenerowy w Gdańsku (Deepwater Container Terminal) przeładował 634,9 tys. TEU ładunków, czyli prawie o 41 proc. więcej niż w 2010 roku.
Jest to efekt nie tylko poprawy koniunktury w światowych przewozach morskich w kontenerach (według wstępnych szacunków, wzrosły one o kilkanaście procent), co nowych tendencji zachodzących na liniach Azja-Europa i wyraźnego rozdzielenia linii Daleki Wschód-Europa Zachodnia oraz Daleki Wschód-Bałtyk.
- Kryzys światowy i spadek stawek frachtów wymusiły poszukiwanie przez największych armatorów alternatywnych, tańszych połączeń dla klientów - mówi Boris Wenzel, dyrektor zarządzający DCT Gdańsk. - W efekcie w ub.roku wystąpiła wyraźnie tendencja przesunięcia się części ładunków z portów basenu Morza Północnego na Bałtyk, w tym w szczególności do Gdańska.
Zmiany te zapoczątkował największy przewoźnik na świecie Maersk Line (ma 16 proc. udział w światowych przewozach kontenerowych), bowiem w kwietniu włączył port w Gdańsku do grona swoich strategicznych partnerów. Systematycznie, raz na tydzień, do DCT zawija jeden z kontenerowców tego armatora, a od czerwca - są to największe obecnie pływające superpojemnikowce o zdolności przewozu 13-15 tys. TEU, czyli prawie dwukrotnie większe niż poprzednio. Jest to możliwe, bowiem DCT Gdańsk ma baseny o głębokości 16,5 m i jest pierwszym terminalem na Bałtyku, zdolnym do obsługi wielkogabarytowych statków klasy Post-Panamax.
Terminal ten systematycznie się rozwija. W końcu ub.r. zarząd zakupił nowe urządzenia za- i wyładunkowe, które zwiększą roczną zdolność przeładunkową, wynoszącą 600 tys. TEU (jednostka określająca standardowy, 20-stopowy kontener).
- Mając pięć suwnic typu STS, w 2012 roku osiągniemy zdolności przeładunku ok. 1 mln TEU - podkreśla dyrektor Wenzel. - Planujemy jednak sukcesywnie zwiększać pojemność naszych placów składowych tak, by w 2013 roku osiągnąć 1,5 miliona TEU.
Według niego, w pierwszej połowie tego roku zarząd DCD planuje także podwoić zdolności przeładunkowe bocznicy kolejowej. "Wprowadzimy do obsługi kolei dwie suwnice typu RTG, a rozważamy także możliwość zakupu suwnic RMG".
Na zapleczu DCT planowana jest budowa nowego centrum logistycznego.
- Dzięki niemu będziemy w stanie zapewnić liniom żeglugowym zintegrowane usługi w składowania pustych kontenerów oraz pełnej obsługi depot bez konieczności opuszczania terminalu, co zapewni spore oszczędności na kosztach transportu - dodaje Boris Wenzel.
Nie bez znaczenia dla losów DCT są też poprawiają się w otoczeniu portu warunki transportu drogowego i kolejowego oraz magazynowania. W jego pobliżu na 110 hektarowej działce leży Pomorskie Centrum Logistyczne. Inwestycje w nim planuje m.in. Grupa Goodman, międzynarodowy deweloper, we współpracy z InvestGDA. Wstępna koncepcja zagospodarowania przewiduje, że może tu powstać nawet do 500 tys. metrów kw. powierzchni magazynowych oraz do 40 tys. metrów kw. biur. Wartość inwestycji ma przekroczyć 300 mln euro.
Warszawa: Gazociąg Jeleniów - Dziwiszyn otwarty
Ministerstwo Skarbu Państwa wraz z GAZ-SYSTEM S.A. dokonało w czwartek uroczystego otwarcia, połączonego ze zwiedzaniem gazociągu Jeleniów-Dziwiszów.
Gazociąg Jeleniów-Dziwiszów jest ważnym elementem programu rozbudowy infrastruktury przesyłowej na Dolnym Śląsku. Ma na celu zwiększenie importu gazu ziemnego do Polski z kierunku zachodniego przez punkt w Lasowiena granicy polsko-niemieckiej.
W uroczystościach, oprócz Ministra Skarbu Państwa Mikołaja Budzanowskiego, udział wzieli: m.in. Jan Chadam - Prezes Zarządu Operatora Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. oraz Andrzej Lisowski– Dyrektor Oddziału GAZ-SYSTEM S.A. we Wrocławiu.
Zdjęcie Tygodnia

DCT

Wyłączność negocjacyjną przyznano
Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie
Polska Żegluga Bałtycka S.A.
z siedzibą w Kołobrzegu
- udzielenie wyłączności negocjacyjnej
Minister Skarbu Państwa, po zapoznaniu się z rekomendacją Zespołu do spraw negocjacji odnośnie złożonych wiążących propozycji warunków umowy na zakup akcji Spółki Polska Żegluga Bałtycka S.A. z siedzibą w Kołobrzegu dokonał wyboru i dopuścił do dalszego etapu negocjacji oraz udzielił wyłączności negocjacyjnej Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie.
Termin negocjacji wyłącznych został wyznaczony do dnia 17 stycznia 2012 r.
W przypadku braku porozumienia dotyczącego możliwości zawarcia umowy sprzedaży w ww. terminie Minister Skarbu Państwa nie wyklucza powrotu do negocjacji ze wszystkimi Potencjalnymi Inwestorami, którzy złożyli wiążące propozycje warunków umowy.
Źrodło: MiO -21.12.2012 r. - godz.11.15

Biomasa, nowa specjalność
w zespole
Szczecina i Świnoujścia
W najnowszym wydaniu NPG przeczytamy m.in.:
"W portach Szczecina i Świnoujścia coraz częściej pojawiającym się ładunkiem jest biomasa, która w imporcie z Afryki trafia do przemysłu energetycznego. W mijającym roku do końca listopada przeładowano jej ponad 185 tys. ton, czyli trzy i pół razy więcej niż w roku 2010 (52 tys. t). Złożyły się na to pelety z trocin, orzechów, oliwek, słonecznika, granulatu drzewnego, ale przede wszystkim palety z masłosza. Zwiększone przeładunki zaczęły się latem na terenie nabrzeży Bulk Cargo – Port Szczecin zaraz po uruchomieniu opalania Elektrowni Szczecin przy ul. Gdańskiej biopaliwami, ale także na nabrzeżach Portu Handlowego w Świnoujściu i przy Elewatorze Ewa. Biopaliwa w naszych portach mają ścisły związek z wypełnieniem przez polską energetykę norm dyrektywy Unii Europejskiej o zwiększaniu udziału w energetyce paliw pochodzących ze źródeł odnawialnych. Przypomnijmy, do 2020 r. ma ich być 15 proc."


Kolejny Album
Marka Czasnojcia
Staraniem wydawnictwa ZAPOL ze Szczecina ukazał się ciekawy album SZCZECIN Wały Chrobrego autorstwa artysty fotografika Marka Czasnojcia.
Okazją do wydania jest właśnie trwające stulecie tego architektonicznego obiektu stanowiącego ikonę Szczecina. Album zawiera liczne ilustracje początków powstawania Wałów i zdjęć wyłącznie aktualnych. W ten sposób powstała klamra historyczna tego interesującego zespołu urbanistycznego pokazanego w ujęciach ogólnych jaki i w drobnym detalu.

13 kwietnia 2012 - Gdynia
„Testament MRS Titanic. 100 lat po tragedii". W związku z 100 rocznicą zatonięcia MRS Titanic, Urząd Morski w Gdyni, Liga Morska i Rzeczna oraz Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej organizują powyższe seminarium w celu ukazania znaczenie tej tragedii,a także jej wpływ na rozwój żeglugi.
27-29 czerwca 2012 r. - Gdańsk
Bałtyckie Targi Militarne BALT-MILITARY EXPO oraz Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna „Technologie morskie dla obronności i bezpieczeństwa” NATCON (Naval Technology Conference).
19-21 września 2012 r. – Wrocław
Międzynarodowe Targi i Konferencja Żeglugi Śródlądowej i Gospodarki Wodnej











































